NATO chce pomóc Turcji rozwiązać konflikt z Kurdami i z PI.
NATO chce pomóc Turcji rozwiązać konflikt z Kurdami i z PI. shutterstock

Turcja chce nadzwyczajnego spotkania z ambasadorami NATO. Chce omówić operacje militarne skierowane w przyszłości w stronę Państwa Islamskiego i separatystów z Kurdyjskiej Partii Kurdystanu.

REKLAMA
Sesja odbędzie się we wtorek w Brukseli. Powodem ma być napięta sytuacja w Turcji, która rozpoczęła ataki lotnicze na Syrię przeciw członkom Państwa Islamskiego. Po ostatnich atakach wznowiła również naloty obozy kurdyjskich separatystów obozujących w północnym Iraku.
Prośba Turcji opiera się na artykule 4 Traktatu NATO, który pozwala na zwoływanie nadzwyczajnych posiedzeń w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa terytorialnego kraju. Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg przyznał, że prośba Turcji jest zasadna i najwyższa pora na rozmowę na temat rozwiązania konfliktu.
Powiedział również, że w rozmowie z tureckim premierem Ahmetem Davutoglu doradził, aby kontynuował walkę z terrorystami i zwiększył kontrolę na granicach Turcji aby powstrzymać napływ bojowników.
Stany Zjednoczone nawołują do powstrzymania aktów przemocy zarówno ze strony kurdyjskich separatystów, jak i tureckiej. Rozumieją jednak, że Turcja musi bronić się przed atakami Kurdów.
20 lipca zginęły 32 osoby w samobójczym zamachu bombowym przy granicy z Syrią. Ponadto kurdyjscy separatyści zamordowali tureckich policjantów podczas bombardowania, ponieważ oskarżyli ich o współpracę z terrorystami z PI. Te wydarzenia zakończyły dwuletni okres zawieszenia broni z Turcją.
W sobotę doszło do zamachu bombowego skierowanego przeciwko konwojowi militarnemu w południowo wschodniej części Turcji, w skutek czego zginęło dwóch żołnierzy, a czterech zostało rannych.
Działania wymierzone w Kurdów mogą zaskakiwać. Kurdyjscy bojownicy to w wielu miejscach główna siła przeciwstawiająca się Państwu Islamskiemu. Turcja z jednej strony angażuje się w wojnę z ISIS, a z drugiej osłabia najsilniejszych wrogów terrorystów.
Źródło: BBC