
PO pracuje nad programem wyborczym, do jego współtworzenia zachęca każdego i tworzy specjalną platformę pytamyobywateli.pl. Sprawdziliśmy, jakie są najpopularniejsze postulaty, jakie można tam znaleźć. Wyborcy proponują Ewie Kopacz Polskę bardzo liberalną i tolerancyjną. Dla niektórych nawet za bardzo – usunięcie religii ze szkół, legalizacja związków partnerskich i likwidacja Funduszu Kościelnego.
Religia w kościele, nie w szkole
Najpopularniejszym postulatem jest usunięcie religii ze szkół. Jego pomysłodawca przekonuje, że zaoszczędzone z tego tytułu pieniądze powinny być przeznaczone na inne przedmioty (np. podstawy prawa czy przedsiębiorczości). Religia to działka Kościoła i to on – zdaniem autora – powinien odpowiadać za wychowanie swoich wiernych.
"TAK" dla leczniczej marihuany
Na drugim miejscu pojawia się dekryminalizacja posiadania marihuany i legalizacja jej medycznego zastosowania. – Nawet Barack Obama otwarcie przyznaje, że kryminalizacja posiadania marihuany była błędem, a sam ma nadzieję, że (...) więcej stanów wprowadzi mądrzejsze prawo narkotykowe – argumentuje Chwast Kultura (autor projektu).
W poprzedniej kadencji Sejm był blisko zaakceptowania takiego rozwiązania, lecz Platforma Obywatelska w ostatniej chwili powiedziała „nie”. Dziś o leczniczej marihuanie mówi się coraz częściej. Jak pisaliśmy w naTemat, zmian w tym zakresie chce blisko 70 proc. Polaków. Uregulowania tej kwestii domaga się też Trybunał Konstytucyjny. Platforma zostaje więc poniekąd postawiona pod ścianą.
Związki partnerskie dla obu płci
Podium zestawienia zamyka sprawa powracająca do partii rządzącej jak bumerang, czyli związki partnerskie. Wprowadzenie ich, to – zdaniem pomysłodawcy – nie żaden przywilej, lecz walka o równość. PO konsekwentnie zapowiadała je zarówno przed wyborami, jak i w expose, po czym – równie konsekwentnie odkładała na potem. Zgodnie z ostatnim stanowiskiem, Ewa Kopacz chce podjąć konsultacje na ten temat w następnej kadencji (póki co wątpliwe jednak, aby miała w niej szczególnie dużo do powiedzenia).
Odpis podatkowy zamiast Funduszu Kościelnego
Propozycje zgłaszane przez wyborców to mieszanka liberalnych i mocno lewicowych światopoglądowo tematów. Oprócz wspomnianych wyżej wysoko stoją takie postulaty jak: prywatyzacja służby zdrowia, likwidacja KRUS-u i innych przywilejów emerytalnych. Wyraźnie daje się zauważyć również sceptyczny stosunek wobec Kościoła. Mniej skrajni domagają się „tylko” likwidacji Funduszu Kościelnego na rzecz odpisów podatkowych, zaś bardziej skrajni – „rzeczywistego” (co autor wyraźnie podkreśla) rozdziału Kościoła od państwa, a nawet zerwania konkordatu.
"Teatime", autor projektu
Nie chcemy myśliwych na listach wyborczych Platformy Obywatelskiej!
Wśród propozycji nie brakuje haseł na pierwszy rzut oka „dziwnych”. Do takich można zaliczyć chociażby sprzeciw wobec myśliwych na listach wyborczych PO. Rozbudowana argumentacja pokazuje jednak, że nie jest to żaden „fejk”. – Obecne prawo łowieckie działa ze szkodą dla interesów właścicieli nieruchomości, interesów zwierząt, edukacji i wychowania dzieci oraz szeroko rozumianej ochrony przyrody – skarży się Dorota, pomysłodawczyni hasła.
Dorota, autorka pomysłu
Sprzeciw wobec nielegalnych imigrantów "wciskanym przez UE"
Gdyby Platforma Obywatelska miała zrealizować proponowane im przez wyborców postulaty, byłaby w kropce. Nie chodzi jedynie o wyraźny kurs w lewo, ale chociażby sprzeciw wobec wielu propozycji podejmowanych na bieżąco. Przykład? Stanowcze „Nie” wobec imigrantów. – Nie możemy ignorować konsekwencji, jakie przez swoją karygodną politykę chorej tolerancji i poprawności politycznej w tej kwestii ponoszą kraje zachodnie takie jak Szwecja, Niemcy, Francja czy Anglia. Bądźmy mądrzy przed szkodą – pisze jeden z użytkowników.
Kategoria: Gospodarka
1. Likwidacja podatku dochodowego
2. Związki zawodowe utrzymują się ze swoich składem, ew. darowizn
3. Ograniczenie przywilejów emerytalnych
4. Odciążyć koszty pracodawców Czytaj więcej
Zaskoczeni? Nie, nie śledzą strony Takie wypowiedzi dziwią polityków Platformy? Rzadko których, bo okazuje się, że rzadko kto na ów portal wchodzi. Jak ustaliła ostatnio „Rzeczpospolita”, politycy PO nie śledzą strony na bieżąco – do czego przyznała się zresztą sama rzeczniczka kampanii Joanna Mucha. – Od tego są programowi koordynatorzy – komentowała. Od tych jednak również próżno oczekiwać większych interakcji na propozycje wyborców – nie komentują, nie odpowiadają na nie.
Kategoria: RODZINA
1. Związki partnerskie
2. Równość małżeństw w Polsce
3. Legalizacja aborcji
4. Alimenty na dzieci - wypłacane w 100 proc.
5. MOJE ŻYCIE. MOJA SPRAWA. PAŃSTWO WTRĄCAĆ SIĘ NIE POWINNO MIEĆ PRAWA! Czytaj więcej
Cała strona została podzielona na kilka kategorii. W niektórych działach, np. polityka miejska, pada wiele ciekawych pomysłów, które warto rozważać (np. e-referenda lokalne czy sankcje za brak planów zagospodarowania przestrzennego). W wielu kategoriach (np. polityka senioralna) panuje jednak chaos, a zamiast dialogu mamy do czynienia z ujawnianiem własnych problemów i frustracji.

Aktywnością wśród koordynatorów wyróżniają się jedynie posłanka Agnieszka Pomaska, odpowiedzialna za politykę wobec młodych i prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, koordynująca kwestie polityki miejskiej.

Strona pytamyobywateli.pl powstała dziesięć dni temu, po to aby konsultować z Polakami propozycje do tworzącego się właśnie programu. – Bardzo nam zależy na tym, żeby Polacy mieli szansę wypowiedzieć się poprzez tę stronę internetową – mówiła na konferencji posłanka Mucha. Politycy PO chwalili się swoim nowym pomysłem – i słusznie – bo każda forma konsultacji społecznych jest potrzebna. Jeśli jednak deklaruje się „dyskusję”, nie należy o niej zbyt szybko zapominać.
Napisz do autora: karolina.wisniewska@natemat.pl
