
Nocna audycja w Radiu Maryja słynie z kontrowersyjnych opinii wyrażanych zarówno przez słuchaczy, jak i przez prowadzących. W ostatnim odcinku dyskutowano o podpisaniu przez Bronisława Komorowskiego ustawy o in vitro. Postulatom, jakie tam padały daleko było od katolickiego miłosierdzia.
"To jest gorzej jak Hitler" - oceniła jedna z słuchaczek nocnej audycji w Radiu Maryja działania Bronisława Komorowskiego. Trud odsłuchania nocnego seansu w stacji o. Tadeusza Rydzyka zadał sobie Wojciech Czuchnowski z "Gazety Wyborczej", która na stronie internetowej publikuje najbardziej uderzające wypowiedzi.
Prowadzący audycję pospieszył z wytłumaczeniami, że zgodnie z prawem kanonicznym ksiądz ma obowiązek odmówić Komorowskiemu komunii. W przeciwnym wypadku także zgrzeszy. Pierwszym testem dla przedstawicieli Kościoła będą uroczystości w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.
O tym jak wygląda psychika wyznawców Radia Maryja i o. Rydzyka (bo tak ich można nazwać) opowiadał w wywiadzie dla naTemat Marcin Wójcik, autor książki "W rodzinie ojca mego". - Stawiają się za wzór, ale to też nie jest chrześcijańskie. Tylko ktoś drugi może powiedzieć: “To jest wzór, naśladujcie go”. Rodzina Radia Maryja tymczasem biega po ulicach i krzyczy: “Naśladujcie nas! Naśladujcie nas!”- mówił.
Źródło: Radio Maryja, cytaty za "Gazetą Wyborczą"
