Dress code w „Rzeczpospolitej” wydawał się śmieszny? Śmieszne są stroje dziennikarzy rozmawiających z prezydentem

Ubiór dziennikarzy PAP-u nie jest adekwatny do sytuacji i przede wszystkim do rozmówcy
Ubiór dziennikarzy PAP-u nie jest adekwatny do sytuacji i przede wszystkim do rozmówcy PAP, wywiad z Andrzejem Dudą/ Kadr z "Faktów" TVN
Niedawno wydawca dziennika „Rzeczpospolita”, rozpętał burzę w internecie, ogłaszając że pracuje nad konkretnymi instrukcjami dress code'u, mającymi obowiązywać w redakcji gazety. Dziennikarze i internauci uznali, że to śmieszne i bezsensowne. Jednak jak się za chwilę okaże, wprowadzenie wytycznych dotyczących ubioru wcale nie jest takim nietrafionym pomysłem.

Koniec kadencji prezydenta Bronisława Komorowskiego i zaprzysiężenie prezydenta elekta Andrzeja Dudy to doskonała okazja dla największych krajowych mediów, do przeprowadzenia długich wywiadów z oboma panami. Uroczysta atmosfera, znamienity gość i miejsca w jakich zazwyczaj odbywają się takie rozmowy, sprawiają że na dziennikarzach spoczywa ogromna odpowiedzialność, także wizerunkowa. Nie dość, że rozmowa, którą przeprowadzają powinna stać na wysokim poziomie, to także ich ubiór i ogólna prezencja powinna licować z powagą sytuacji i rozmówcy. A z tym bywa różnie.

Oto pierwsze zdjęcie pokazujące dziennikarzy Polskiej Agencji Prasowej, podczas rozmowy z prezydentem elektem. Dziennikarz co prawda w marynarce, ale w koszulce. Bez krawata. A dziennikarka? Coś na kształt granatowej sukienki. Właściwe? Zdaje się, że jednak nie bardzo. Patrząc kadr z wywiadu aż trudno uwierzyć, że to pważna rozmowa z prezydentem elektem.
Fragment wywiadu Marzeny Suchan z Andrzejem Dudą. Mam wrażenie, że ubiór dziennikarki również pozostawia wiele do życzenia: brak marynarki, licha bluzka z odkrytymi ramionami. Przypomina raczej uczennicę na szkolnej akademii, niż profesjonalną dziennikarkę.
Na koniec Justyna Pochanke w wywiadzie z ustępującym prezydentem Komorowskim. Jej strój prezentuje się najlepiej spośród przedstawionych, jednak również nie jest idealny. Brakuje mu marynarki, natomiast bluzka powinna posiadać długi rękaw.

A teraz przykłady dress code’u dziennikarzy z innych krajów, podczas rozmów z najwyższymi przedstawicielami rządów.

Christiane Amanpour w koszuli i marynarce w rozmowie z premierem Davidem Cameronem.
Dziennikarz The New York Times (w garniturze, pod krawatem) w rozmowie z prezydentem Obamą.
Różnica jest zauważalna, nieprawdaż?


Napisz do autora: jakub.rusak@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...