Na przyjęcie i integrację uchodźców z Bliskiego Wschodu Polska dostanie w sumie blisko 70 mln euro z unijnej kasy.
Na przyjęcie i integrację uchodźców z Bliskiego Wschodu Polska dostanie w sumie blisko 70 mln euro z unijnej kasy. Fot. shutterstock

63,4 mln z unijnego Funduszu Azylu, Migracji i Integracji oraz niemal 6 mln ze środków przeznaczonych na tzw. działania szczególne – w sumie blisko 70 mln euro dostanie Polska na politykę migracyjną. Decyzję o przekazaniu pierwszej kwoty ogłosiła w poniedziałek Komisja Europejska. KE poinformowała przy tym, że zatwierdziła polski program działań, które w ramach FAMiI mają być finansowane.

REKLAMA
Suma ma zostać przeznaczona na, jak określa to KE, tworzenie i poprawę warunków w ośrodkach dla uchodźców, procedury azylowe i szeroko rozumianą integrację 2 tys. imigrantów z Syrii i Erytrei. Ci mają do Polski przyjeżdżać w kilkuset osobowych grupkach w 2016 i 2017 r. Cała kwota zostanie nam natomiast przekazana w transzach do 2020 roku.
Kwestia przyjęcia imigrantów z Bliskiego Wschodu budzi w Polsce wiele kontrowersji. Przeciwnicy takiego rozwiązania przekonują, że państwa na to nie stać a pośród uchodźców z pewnością znajdą się również... terroryści. Jak niedawno policzył „Newsweek” spośród 7 tys. komentarzy, jakie na temat przyjazdu imigrantów umieszczamy w sieci, aż jedna trzecia, to czysty hejt.
Kilka tygodni temu do Polski przyjechało już 158 syryjskich chrześcijan, którzy opuścili ojczyznę z obawy przed prześladowaniami. Część uchodźców od razu zadeklarowała chęć pójścia do pracy. – Oni nie chcą żadnych pieniędzy, od razu chcą iść do pracy – przekonywała Miriam Shaded, prezes Fundacji Estera.