
Aż 21 tys. polskich dzieci urodziło się w 2011 roku w Anglii i Walii. Co ciekawe, statystyki te ciągle rosną. Przewiduje się, że w 2014 roku w Wielkiej Brytanii będzie ich żyło niemal 200 tys.
REKLAMA
Wyższy standard życia, niższe ceny artykułów dziecięcych, większe płace - to przede wszystkim te czynniki decydują o tym, że Polki decydują się na poród na Wyspach: - Polakom pomaga też to, że w Wielkiej Brytanii ceny artykułów dziecięcych są niższe, a opieka państwa nad matką pracownika większa niż w Polsce - zauważa w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Magdalena Grodzka, mama 1,5-rocznego Dominika, na co dzień mieszkająca w Londynie.
Powodem do urodzenia dziecka w Wielkiej Brytanii może być również spora pomoc socjalna ze strony państwa.
Na to, ile pieniędzy dostaje rodzina w Wielkiej Brytanii, wpływa przede wszystkim jej sytuacja finansowa, ale też liczba dzieci na utrzymaniu. Zapomogi i ulgi podatkowe zaczynają się od kilkudziesięciu funtów miesięcznie CZYTAJ WIĘCEJ
Źródło: Gazeta Wyborcza
Według oficjalnych danych w 2010 roku Polki wydały na świat najwięcej dzieci ze wszystkich mniejszości na Wyspach (19,7 tys.), wyprzedzając Pakistanki zajmujące do tej pory pierwsze miejsce - pisze "GW".
Polski baby boom martwi brytyjskie media. Dziennikarze rozpisują się na łamach gazet o tym, ile polskie dzieci kosztują i ile będą kosztować brytyjskich podatników w przyszłości. "Daily Mail" wyliczył, że w 2010 roku jedno na 37 dzieci urodzonych w Wielkiej Brytanii zostało wydane na świat przez Polkę. Jednocześnie zauważa, że choć fala imigracji przybyszów znad Wisły jest mniejsza niż wcześniej, to liczba Polaków na Wyspach nie maleje.