Paweł Kukiz krytykuje prezydenta Andrzeja Dudę i jego decyzję dotyczącą nowego referendum.
Paweł Kukiz krytykuje prezydenta Andrzeja Dudę i jego decyzję dotyczącą nowego referendum. Fot. Kamila Kubat / Agencja Gazeta

Nie milkną echa postanowienia Andrzeja Dudy w sprawie referendum. Do grona krytykujących głowę państwa dołącza były kandydat na to stanowisko Paweł Kukiz. Muzyk składa list otwarty do Kancelarii, otwarcie podważa bezpartyjność Dudy i oznajmia, że „salomonowa decyzja” ostudziła jego sympatię do nowego prezydenta.

REKLAMA
Prezydent „działa w interesie PiS”
Kukiz przyznaje, iż miał nadzieję, że Andrzej Duda – jako młody i posiadający osobiste ambicje polityk – odejdzie od partyjnych interesów i tak jak zapowiadał w kampanii wyborczej, będzie realizował „proobywatelską politykę”. W swoim wpisie na Facebooku informuje jednak, że się przeliczył, a „Pan Prezydent Duda działa w interesie PiS na dokładnie tych samych zasadach co wcześniej Komorowski na rzecz PO”.
Były kandydat nie bagatelizuje pytań zaproponowanych przez PiS. Oczekiwał jednak, że prezydent dopisze je do referendum zaplanowanego na 6 września i tym samym wzmocni jego znaczenie. Stanowisko Pawła Kukiza nie jest zaskakujące. Jednomandatowe okręgi wyborcze, o których Polacy będą decydować w referendum już za dwa tygodnie to jego najważniejszy postulat, a żeby głosowanie to było ważne – frekwencja musi przekroczyć 50 proc. Szanse na to są póki co bardzo niskie.
Paweł Kukiz

PiS dzięki Prezydentowi Dudzie piecze bowiem dwie pieczenie na jednym ogniu - po pierwsze osłabia znaczenie referendum w sprawie JOW i sposobu finansowania partii politycznych by w ten sposób zachować status quo w systemie i czerpać z niego partykularne korzyści... Po drugie Prezydent Duda wyraźnie uczestniczy w kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości co stawia pod znakiem zapytania jego bezstronność. Czytaj więcej

Kukiz pisze list do prezydenta
Paweł Kukiz postanowił także złożyć w Kancelarii Prezydenta specjalny list, w którym przekonuje, że referendum – jako najważniejszą formę demokracji bezpośredniej – powinno się traktować z należytą powagą, czego w decyzji Andrzeja Dudy zabrakło.
– Miliony Polaków przyjęło Pańskie zwycięstwo w wyborach prezydenckich z nadzieją na pozytywne zmiany w naszym kraju – pisze muzyk i przypomina, że w czasie kampanii Andrzej Duda obiecywał, że będzie prezydentem wszystkim Polaków, nie zaś jednego środowiska politycznego.
Jak informowaliśmy w naTemat, w czwartek Andrzej Duda oficjalnie zwrócił się do Senatu z prośbą o rozpisanie referendum w sprawie obniżenia wieku emerytalnego, obowiązku posyłania sześciolatków do szkół i prywatyzacji Lasów Państwowych.
Kukiz chciałby, aby prezydent zgłosił wniosek w sprawie przeniesienia terminu referendum rozpisanego na 6 września i połączył je z referendum planowanym na 25 października. Wielu konstytucjonalistów stoi jednak na stanowisku, że takie działanie jest niemożliwe ze względu na obowiązujące prawo. 28 lipca minął termin dodawania pytań.