
Władysław Frasyniuk w "Faktach po faktach” ostro ocenił prezydenta Dudę – Andrzej Duda został prezydentem, tak jakby obywatel Kowalski na chybił trafił obstawił Toto-Lotka i wygrał milion (…) moim zdaniem jest kompletnie nieprzygotowany do tej roli – mówił Frasyniuk. Były opozycjonista sugerował między innymi również to, że prezydent nie wie czego dotyczyła obchodzona dwa dni temu rocznica.
"Solidarność" Frasyniuk odniósł się do obchodów 35. rocznicy porozumień sierpniowych i faktu, że prezydent nie uwzględnił w swoim przemówieniu Lecha Wałęsy. – Po drugie, jeśli nie wie, czego dotyczy rocznica Sierpnia 80', to niech zapyta albo niech nie chodzi – na pytanie Justyny Pochanke, czy myśli, że prezydent nie wie, Frasyniuk odpowiedział: „Jak wie, to byłby chamem i głupkiem, więc wierzę w to, że nie wie”.
Więcej o przemówieniu prezydenta, z obchodów rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych, pisaliśmy wczoraj. Przypomnieliśmy też o wcześniejszej krytyce Andrzeja Dudy wobec Lecha Wałęsy.
Podróże prezydenckie Frasyniuk nie krył również swojego zdania na temat podróży Dudy – Życzę mu, żeby naprawdę został prezydentem, a nie cudakiem jarmarcznym, który objeżdża Polskę. – dodał również: „Mam wrażenie, że nie mamy prezydenta. Mamy jarmark, w którym mamy cudowny obrazek, na którym jest akurat twarz uśmiechniętego posła Andrzeja Dudy, a nie twarz poważnego polityka, którym powinien być prezydent Polski”.
Były opozycjonista zwrócił się też do pani premier, by nie błagała o spotkanie z prezydentem, bo jak ocenia, jest to żenujące – Rząd poradzi sobie bez prezydenta. Andrzej Duda musi zrozumieć, że prezydent bez rządu nic nie zrobi – powiedział Frasyniuk.
Źródło: TVN24.pl
