
Dobrze widzicie. To iPhone wepchnięty w samochodowy odtwarzacz do kaset. Zdjęcie opublikował fan page Mike Smith Bucik GMC z historią, która idealnie pokazuje, jak różnią się ostatnie pokolenia.
REKLAMA
Historia jest następująca: „Młody kierowca w starszym samochodzie zatrzymuje się u mnie, narzekając że stacja dokująca dla iPhone'a w jego samochodzie nie działa i rysuje jego telefon.”
Post momentalnie stał się viralem, a internauci masowo zaczęli go między sobą udostępniać. Wiele osób, które komentowały zdjęcie narzekało na głupotę obecnych nastolatków. – „Ten młody mężczyzna jest na tyle dorosły by głosować. Przerażające!” – „To jest nawet śmieszniejsze, bo samochód był wyprodukowany na długo przed powstaniem smartfonów. Niektórzy ludzie są po prostu głupi” – czytam w komentarzach pod zdjęciem.
Po jakimś czasie wyszło na jaw, że powyższa historia została zmyślona przez dealera Mike'a Smitha, a autorem zdjęcia jest Trevor Thomas, który pół roku wcześniej wrzucił ten post na Reddita. Wpis nie osiągnął jednak znaczącej popularności do czasu udostępnia go przez Mike'a.
Jednak historia, jak twierdzi Thomas, wciąż jest prawdziwa: „Mój kolega Kyle ma starego SUV-a i pewnego razu wsunął swojego iPhone'a do odtwarzacza kaset i na poważnie spytał: „Czy to do tego służy?” Dał nam tym samym powód do niezłego ubawu. Wrzuciliśmy to na Instagram z podpisem „czy to do tego służy?”, post jednak dostał tylko kilka lajków”.
O innym dziwnym przypadku, w którym dziewczyna przez kilka tygodni używała do smażenia potraw oliwkowego olejku do kąpieli zamiast zwykłej oliwy, również pisaliśmy w naTemat.
źródło: Buzzfeed
Napisz do autora: jakub.rusak@natemat.pl
