
Masz stare koszulki do biegania? A może zakupiłeś za duże albo za małe obuwie? Możesz oddać je więźniom w Rawiczu, którzy od lat przechodzą resocjalizację w formie biegania. Zbiórka zakończy się 12 września w Warszawie o godzinie 9 w Parku przy Bażantarni.
REKLAMA
Jeśli masz za dużo koszulek biegowych, które organizatorzy biegów dodają do pakietów… Jeśli dzięki bieganiu zrzuciłeś lub zrzuciłaś trochę kilogramów i twoje dawne ubrania biegowe wiszą na tobie jak worki… Jeśli masz za duże lub za małe buty, których nie możesz zwrócić do sklepu… Jeśli masz książkę lub pismo biegowe, które przeczytałeś, a zagraca niepotrzebnie półkę… – czytam na wydarzeniu na Facebooku.
Akcja przygotowana przez Krzysztofa Gurecznego jak najbardziej przypadła do gustu biegaczom, którzy do 6 września zebrali 76 koszulek, 4 pary butów, 14 par spodenek, czy 15 gazet i książek związanych z bieganiem.
– Kilka lat temu trafiła do mnie informacja, że bieganie jest świetną formą resocjalizacji w więzieniu – mówi Krzysztof Gureczny dla haloursynow.pl. – Jeden z poruczników zapytał mnie: "Chciałbyś spotkać byłego więźnia, który stoi w bramie i pije piwo, czy takiego z bidonem, który wraca spocony z treningu?". Postanowiłem pomóc. Na początku zorganizowałem zbiórkę wśród najbliższych znajomych – udało się zebrać sporo ubrań, akcja z roku na rok staje się bardziej popularna – dodaje.
W wydarzeniu na próżno szukać negatywnych komentarzy związanych z tym pomysłem. Pojawiają się przeważnie wpisy typu “Świetna inicjatywa !!! Mam parę fajnych, damskich ciuszków do oddania”.
Zakład karny w Rawiczu słynie z tego, że osadzeni w nim więźniowie biegają. Są oni również organizatorami akcji “Biegam, mimo że siedzę”, której celem jest zbieranie używanej odzieży do uprawiania tego sportu.
źródło: haloursynow.pl
Napisz do autorki: patrycja.marszalek@natemat.pl
Władcy sieci od teraz także na Facebooku! Polub nas!
