
Film pojawił się na Facebooku 2 sierpnia, ale nadal bije rekordy popularności. Jest szczególnie aktualny w kontekście ostatnich wydarzeń z uchodźcami w roli głównej. Dyskusji nie ma końca - sprawa przyjmowania uciekinierów wzbudza skrajne emocje w polityce, ale przede wszystkim sieje zamęt w społeczeństwie. Przeciwnicy wykorzystują okazję do wyrażenia opinii, tak jak mężczyzna w popularnym wideo.
REKLAMA
Krzyczący do mikrofonu stoi w znanym mieszkańcom Warszawy i turystom punkcie - pod Kolumną Zygmunta na Placu Zamkowym. Tłum gapiów wysłuchuje jego przemowy i bije brawa, kiedy kłóci się z ciemnoskórym mężczyzną, trzymającym na rękach dziecko. – Ma pan dostawać 1000 euro! – atakuje. W odpowiedzi słyszy: Jestem Polakiem. Wtedy się zaczyna - mężczyzna nerwowo wytyka, że maluch, które widzi nie jest "białym, katolickim dzieckiem". A takiemu rząd przeznacza zaledwie 1000 zł i to "raz na jego całe życie" w ramach becikowego.
W odpowiedzi słyszy: Jesteś chory. Przemawiający jednak kontynuuje. – Wyszło szydło z wora! – wykrzykuje. – Masońska organizacja mówi, że na takiego obywatela (wskazuje na atakowanego) i tą panią (jego partnerkę) będziemy płacić 4200 zł miesięcznie. A ile będzie dostawać polska rodzina na polskie dziecko?
Muzułmanin (tak można założyć) reaguje nerwowo, ale w pewnym momencie odchodzi. Apel "obrońcy Polaków" trwa dalej. Pojawiają się argumenty, że społeczeństwo jest oszukiwane przez masonów, ale "nie da się oszukać". – Dosyć antypolonizmu! Dosyć okradania polskich dzieci! Ku**a mać! Dosyć tej bezczelności! – mówi.
Władze, które są otwarte na pomoc uchodźcom nazywa "rządami neokomuny" i "anty-Polakami". – Nie ma dla nich miejsca w Warszawie – stwierdza, czym wywołuje entuzjastyczne brawa. – Ludzie przeciw narodowi nie mogą dysponować naszą kasą publiczną!
Filmik polubiło już ponad 5000 osób, a na swoich tablicach na FB udostępniło aż 26 000 razy. Wśród komentarzy znalazły się takie: Wstyd mi za tego ksenofobicznego wieprza. Ciekaw jestem czy w trakcie II Wojny Światowej jego rodzina nie musiała uciekać... Jako podatnik chciałbym by moje państwo pomagało potrzebującym gdyż nigdy nie wiadomo czy to my sami nie będziemy kiedyś potrzebowali pomocy. Uchodźcy zapraszamy! Ktoś inny dodaje: Szkoda ze mnie tam nie było. Bo ten tłusty pier****ny gość by dostał wpi***ol. Nie zapominajcie ze nie wszyscy ludzi są tacy sami.
Większość odpowiedzi na filmik jest w podobnym tonie. Może nie jest jednak z nami tak źle?
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
