Adam Bodnar na Kongresie Kobiet mówił o tym, jak ważna jest walka o nasze prawa.
Adam Bodnar na Kongresie Kobiet mówił o tym, jak ważna jest walka o nasze prawa. Fot. naTemat

Nowy Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił na Kongresie Kobiet ze swoim raportem otwarcia. Adam Bodnar miał poparcie Kongresu i widać je było również po reakcjach na sali plenarnej. Jak powiedział - Być może dojdziemy do momentu, gdy będziemy mieli prawdziwe, kompleksowe prawo antydyskryminacyjne.

REKLAMA
Stop stereotypom
Rzecznik podkreślił, że chce przeciwdziałać stereotypom, które wciąż są powtarzane. Są to zarówno stereotypy dotyczące ról i obowiązków kobiet, jak i mężczyzn, w rodzinie i w społeczeństwie: „Są one obecne w mediach i materiałach edukacyjnych. A to właśnie stereotypy powodują gorszą pozycję kobiet na rynku pracy, problemy w zakresie godzenia ról - rodzinnej i zawodowej. Rolą rzecznika powinno być upominanie się o to.”
Więcej kobiet w życiu publicznym
Adam Bodnar poruszył też kwestie udziału kobiet w życiu publicznym i politycznym. Kwoty to nie koniec i trzeba myśleć nad wprowadzeniem systemu suwakowego. Jak podkreślała, należy też zastanowić się nad tym, jakie są realne problemy związane z niską wciąż reprezentacją kobiet w organach.
Prawa reprodukcyjne to podstawa
Najwięcej emocji wzbudza prawdopodobnie kwestia zdrowia i praw reprodukcyjnych: „Wczorajsza debata w sejmie pokazała, w jakim miejscu jesteśmy jeżeli chodzi o dyskusje.” Pisalismy o tym, że co prawda już w pierwszym czytaniu projekt ustawy o całkowitym zakazie aborcji został odrzucony, ale skoro takie pomysły w ogóle się pojawiają, trzeba to koniecznie monitorować. Co ważne, jak powiedział Rzecznik: „ Nie jest to tylko kwestia, czy mamy dostęp do tak zwanej „legalnej aborcji”, ale to jest też kwestia odpowiedniej edukacji seksualnej w szkołach, odpowiedniego mówienia o prawach reprodukcyjnych i realizowania tych zapisów w ustawach, które niekoniecznie i nie zawsze są należycie realizowane.”
Raport otwarcia i co dalej?
Adam Bodnar poruszył też problem alimentów, przemocy wobec kobiet, czy też braku de facto definicji przemocy ekonomicznej. Zaznaczył również, że będzie działał aktywnie na terenie całej Polski, nie tylko w Warszawie. Bo jak powiedział: „Państwo nie jest skuteczne, nie działa tak jak powinno. To ma szczególnie donośne skutki dla osób, które żyją w małych miasteczkach, na terenach wiejskich.” Zobaczymy jak po kilku latach, na kolejnym Kongresie, odebrany zostanie raport „zamknięcia” Adama Bodnara. Otwarcie jest na pewno pełne nadziei i wiary.

Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl