
8 czerwca zamilkną wszystkie polityczne spory, a emocje dotyczyć będą jedynie piłki nożnej? W radiowej Jedynce zaapelował dziś o to Jarosław Kaczyński, a podchwycił w programie "Jeden na Jednego" Krzysztof Kwiatkowski. - Nie będę krytykował PiS - obiecał. Czy za ich przykładem pójdą także inni?
REKLAMA
"Kaczyński to chory człowiek, nienawiść zalała mu mózg", "Niesiołowski to zwykły damski bokser", "zapytaj brata" - takie stwierdzenia padają w Sejmie podczas prawie każdego posiedzenia. Nie lepiej jest, kiedy politycy stają przed kamerami telewizji lub są proszeni o napisanie komentarza. Czy sytuacja się zmieni? Krzysztof Kwiatkowski, były minister sprawiedliwości zapowiedział dziś rano w TVN24, że czerwiec będzie miesiącem bez obrażania politycznych adwersarzy.
W czerwcu nie będę krytykował PiS
Poseł PO przekonywał, że podczas mistrzostw, emocje powinna przynieść piłka nożna, a nie polityka. Nawoływał, by radosną atmosferę mistrzostw wsparli także inni parlamentarzyści.
O tym samym zapewniał Jarosław Kaczyński. - My oczywiście nie jesteśmy sami w stanie kształtować atmosfery - powiedział na antenie Radiowej Jedynki. - Mamy nastawienie koncyliacyjne - dodał i przypomniał, że po południu Prawo i Sprawiedliwość ma wydać oświadczenie dotyczące atmosfery podczas Euro 2012.
A Waszym zdaniem? Czy politycy będą potrafili wyzbyć się uprzedzeń na ten niecały miesiąc i wspólnie cieszyć się sportowym świętem? Mamy szansę na polityczny pokój?
