
W Duszanbe, stolicy Tadżykistanu spotkają się przedstawiciele państw należących do Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Rosja, Białoruś, Armenia, Kazachstan, Kirgistan i gospodarz spotkania, będą dyskutować o bezpieczeństwie regionu, współpracy militarnej i zagrożeniu terrorystycznym. Wszystko pod czujnym okiem prezydenta Rosji Władimira Putina.
REKLAMA
Region z problemami
Propagandowe spotkanie wschodnich przywódców ma miejsce w kraju, w którym w ciągu ostatniego miesiąca w krwawych walkach w zginęły już 22 osoby. Podsyciło to tylko niepokoje religijne w kraju, który jest bliskim sojusznikiem Rosji. Moskwa ma tam swoje bazy militarne, a niestabilność w regionie może poważnie zagrozić jej interesom.
Propagandowe spotkanie wschodnich przywódców ma miejsce w kraju, w którym w ciągu ostatniego miesiąca w krwawych walkach w zginęły już 22 osoby. Podsyciło to tylko niepokoje religijne w kraju, który jest bliskim sojusznikiem Rosji. Moskwa ma tam swoje bazy militarne, a niestabilność w regionie może poważnie zagrozić jej interesom.
Dlatego równie ważnym tematem jest konkurencja Wschodu z NATO, jak i terroryzm. Aktualnie w Tadżykistanie trwają poszukiwania, oskarżonego między innymi o terroryzm i zdradę, byłego wiceministra obrony Abdula Nazarzodiego. Obława trwa od początku września i pomimo wcześniejszych doniesień o jego schwytaniu, w niedzielę władze podały, że poszukiwany wciąż żyje.
NATO może być spokojne?
W obradach uczestniczy Władimir Putin, bo to właśnie Rosja jest wiodącym krajem w strukturach OUBZ. Jednak biorąc pod uwagę słowa Putina sprzed kilku miesięcy, o czym pisaliśmy w naTemat, możemy być spokojni – Tylko ktoś szalony i tylko w snach mógłby sobie wyobrazić, że wojsko rosyjskie niespodziewanie zaatakuje siły NATO.
W obradach uczestniczy Władimir Putin, bo to właśnie Rosja jest wiodącym krajem w strukturach OUBZ. Jednak biorąc pod uwagę słowa Putina sprzed kilku miesięcy, o czym pisaliśmy w naTemat, możemy być spokojni – Tylko ktoś szalony i tylko w snach mógłby sobie wyobrazić, że wojsko rosyjskie niespodziewanie zaatakuje siły NATO.
Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl
