
Były kandydat na prezydenta Marian Kowalski zrezygnował z członkostwa w Ruchu Narodowym. “Kalkulacja polityczna wzięła górę nad wolą obrony własnej tożsamości. Zostaliśmy zmarginalizowani, pozbawieni logi i ubezwłasnowolnieni” – napisał na Facebooku.
W Ruchu Narodowym wrze w związku ze spekulacjami na temat startu narodowców w wyborach parlamentarnym. Już wiemy, że część z nich znajdzie się na listach komitetu Pawła Kukiza, ale inni, jak np. Marian Kowalski czy Krzysztof Bosak, zrezygnowali z kandydowania. Ten pierwszy już wcześniej publicznie narzekał, że działacze RN w kontekście przedwyborczych spekulacji zostali odsunięci na dalszy plan. Właśnie dlatego odrzucił ofertę miejsca na liście u Kukiza.
Teraz Kowalski zrobił kolejny radykalny krok. Ogłosił, że całkowicie zrywa z Ruchem Narodowym i rezygnuje z członkostwa w organizacji. "Panowie! Niniejszym rezygnuję z członkowstwa w Ruchu Narodowym. Nie mogę pogodzić się z sytuacją, gdy RN idzie do wyborów zwinąwszy sztandar. Kalkulacja polityczna, daj Boże słuszna, wzięła górę nad wolą obrony własnej tożsamości" – napisał na swoim profilu.
Narodowiec niezbyt pozytywnie wyraził się o młodszych kolegach z RN.
Marian Kowalski
Swój wpis Kowalski kończy podziękowaniami i stwierdzeniem, że dla "wspólnego projektu politycznego" zrobił co mógł, "wielokrotnie odsuwając własne pomysły i ambicje na dalszy plan". "Mimo wszystko nie zamierzam też osłabiać Ruchu by realizować własną próżność czy chcąc się odegrać. Dziękuję za wszystko co było między nami dobre ale w tym momencie nasze drogi się rozchodzą" – kwituje.
