Burrito Bukowski, czyli bardzo dobra parodia Taco Hemingwaya. Chciałbym teraz zjeść ser!

– Nie jestem głupi, nie jestem jaroszem, jestem hedonistą – rapuje Burrito Bukowski.
– Nie jestem głupi, nie jestem jaroszem, jestem hedonistą – rapuje Burrito Bukowski. screen z YouTube
Chłopaki z kanału "Na Pełnej" znani są z parodii wielkich hitów popkultury. Trzy miesiące temu wrzucili filmik "Bilet Wyciągnij", który jest przeróbką utworu Backstreet Boys. Teledysk tak przypadł do gustu warszawskiemu Zarządowi Transportu Miejskiego, że wykorzystano go jako promocję jazdy komunikacją miejską z ważnym biletem.


Teraz przyszła pora na ulubieńca mediów ostatnich kilku miesięcy, który wielokrotnie nazywany był raperem dla hipsterów. Na koncertach Taco zawsze jest tłum, fani robią sobie z nim zdjęcia, na Instagramie chętnie cytują jego utwory. Taka kariera aż się prosi o komentarz YouTuba. Chłopaki z "Na Pełnej" poradzili sobie z tym wyzwaniem bardzo dobrze.
"Zjeść ser" to parodia utworu z płyty "Umowa o Dzieło" – "6 zer". Taco rapuje w niej o tym, że chciałby kiedyś dorobić się takich pieniędzy, żeby nie musiał sobie niczego żałować. A "Na Pełnej" chcą mieć tyle pieniędzy, żeby móc pozwolić sobie na francuskie, szwajcarskie, włoskie i najlepsze na świecie sery. – Mama pyta, czy chciałbym zjeść serek, mówię - bardzo proszę! – słyszymy w refrenie. To oczywiście zamiast tacowskiego wersu – Mama pyta, czy chcę przelew, mówię – bardzo proszę!
Oprócz zabawnych słów warto zwrócić uwagę na wykonanie parodii. YouTuberzy bardzo dobrze poradzili sobie z teledyskiem i z podkładem muzycznym. Rzadko się zdarza, żeby parodia wpadała w ucho tak jak oryginał!

Źródło: YouTube
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...