Beata Szydło "sprawdza" premier Ewę Kopacz. Proponuje stawkę minimalną 12 zł brutto za godzinę pracy

Beata Szydło chce sprawdzić premier Kopacz. Proponuje stawkę minimalną 12 zł za godzinę
Beata Szydło chce sprawdzić premier Kopacz. Proponuje stawkę minimalną 12 zł za godzinę Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
Beata Szydło zaproponowała w piątkowy poranek nową minimalną stawkę za godzinę pracy - 12 zł brutto. Zapowiedziała, że jeszcze dziś projekt ustawy w tej sprawie zostanie złożony w Sejmie. Czy kandydatce PiS na premiera uda się skłonić premier Ewę Kopacz do wdrożenia w życie swojego pomysłu?


Poranne spotkanie Szydło z dziennikarzami było wyjątkowo krótkie i konkretne. Kandydatka PiS na premiera ogłosiła, że zamierza sprawdzić wiarygodność Ewy Kopacz. A potwierdzeniem tej wiarygodności ma być... poparcie projektu ustawy przygotowanej przez PiS.

– Jeśli Ewa Kopacz chce realizować obietnice, jest to najlepszy test na wiarygodność. Możemy zdążyć przyjąć ten projekt. Inne projekty przyjmowaliśmy w tej kadencji bardzo szybko - mówiła Beata Szydło, która jak twierdzi, chce "ułatwić" premier Ewie Kopacz zadanie.
PO nie chce odpoczywać
W rozmowie z Moniką Olejnik Grzegorz Schetyna przekonywał, że PiS chce wpisać kwestię repatriacji w kampanię wyborczą. Jego zdaniem należy jednak zastanawiać się nad tym, co wydarzy się po 25 października, kiedy Polacy wybiorą nowych rządzących. Zapowiada, że PO "będzie walczyć do końca".

– Premier Kopacz mówi o zwiększonych pieniądzach na repatriację, bo to cały proces – tłumaczył polityk PO. Monika Olejnik zarzucała partii opieszałość, na co zareagował słowami, że Kaczyński robi z tej sprawy "czystą politykę", kiedy tak naprawdę zależy ona od współpracy rządu z samorządami. – Źle jeśli rozmawiamy o tym tylko w kampanii wyborczej – dodał, mówiąc również o uchodźcach. – Jesteśmy jej zakładnikami, a będziemy żyć po 25 października. Na tym polega odpowiedzialna polityka.


Na pytanie Olejnik, czy nie brakuje mu w Polsce Donalda Tuska, odparł, że nie, bo "nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki". Według niego były szef rządu dobrze radzi sobie w Brukseli. – Premier Kopacz kończy rok rządów w dobrym stylu – podkreślił.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Przez dwa miesiące byłam streamerką gier. Oto, czego się nauczyłam
JANDA 0 0Kremy z kolagenem: nie bierz pierwszego lepszego. To skomplikowany składnik
dadHERO 0 0Prawie półtora miliona złotych na polską planszówkę. Skąd ten sukces gry "Beyond Humanity:Colonies"?
0 0Polskiej szkole przydaliby się tacy nauczyciele. "Stowarzyszenie Umarłych Poetów" w teatrze
WYWIAD 0 0Dlaczego faceci nie chcą seksu. Seksuolożka wylicza powody i radzi, jak to zmienić
0 0Słynna fabryka ogłasza zwolnienia grupowe. Miśnieńska porcelana walczy o przetrwanie