Są szczegóły strzelaniny w USA. Wiadomo, na podstawie czego morderca wybierał ofiary

Chris Harper Mercer zamordował na terenie Umpqua Community College 10 osób. Szaleńca zabiła policja
Chris Harper Mercer zamordował na terenie Umpqua Community College 10 osób. Szaleńca zabiła policja Fot. Mashable / Twitter.com
Mężczyzną, który zastrzelił 10 osób na terenie college’u w amerykańskim mieście Roseburg, był 26-letni Chris Harper Mercer. Napastnik został zabity przez policję. Z relacji świadków wynika, że przed oddaniem strzałów Mercer pytał swoje ofiary o wyznawaną religię. Zabijać miał chrześcijan.


Z dotychczasowych ustaleń amerykańskich mediów wynika, że Mercer urodził się w Anglii, a w Stanach Zjednoczonych przeniósł się, gdy był małym dzieckiem. Morderca mieszkał w Roseburgu. Jedna z jego sąsiadek powiedziała dziennikarzom, że był samotnikiem. Na razie nie wiadomo, czy Mercer uczęszczał kiedykolwiek do Umpqua Community College, na terenie którego zamordował w czwartek 10 osób, a siedem innych ranił.

Przed popełnieniem zbrodni Mercer miał korzystać z internetowego komunikatora i pisać za jego pomocą o swoich planach. Najprawdopodobniej żadna z osób, które miały z nim kontakt, nie zawiadomiła organów ścigania.

Świadkowie, którzy widzieli, jak Mercer zabija studentów i nauczycieli, relacjonują, że przed zabiciem niektórych osób Mercer pytał je o wyznawaną religię.

– Jesteś chrześcijaninem? Jeżeli tak, wstań. Z tego właśnie powodu za mniej więcej sekundę staniesz przed Bogiem – miał mówić Mercer.

Szaleńca starał się powstrzymać jeden ze studentów – 30-letni były żołnierz Chris Mintz, który dopóki mógł, podążał za Mercerem, by odciągnąć jego uwagę od innych osób. Mintz został pięciokrotnie postrzelony, ale przeżył. Trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Mercera zastrzelił jeden z interweniujących policjantów.

Po masakrze w Umpqua Community College prezydent Barack Obama znów podkreślił konieczność prawnego ograniczenia dostępu do broni palnej. Do tej pory inicjatywy Obamy w tej sprawie blokował Kongres.

źródło: The Guardian
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...