
„Tygodnik Powszechny” wydał oświadczenie w sprawie ks. Charamsy, który na łamach gazety opublikował niedawno swój artykuł. Odniósł się w nim do księdza Oko: – Gdy teologia staje się manifestem nienawiści, a nie racjonalnym wykładem myśli biblijnej i tradycyjnej wspólnoty chrześcijańskiej, nie jest już teologią, tylko zaczynem wojny ideologicznej.
Redakcja o homoseksualnym księdzu Redakcja „Tygodnika Powszechnego” przytacza słowa, które niedawno cytował ks. Adam Boniecki: „Nie pytaj, kto powiedział, ale patrz, co powiedział”. Zaznacza, że coming out ks. Charamsy nie powinien zmieniać odbioru jego artykułu. Chociaż jak czytamy w oświadczeniu – Można się spodziewać, że ważny głos na temat języka nienawiści używanego przez człowieka podającego się za eksperta Episkopatu (co zresztą szczęśliwie zdementował dziś rzecznik KEP), będzie teraz przez wielu bagatelizowany, bo autor tekstu okazał się czynnym gejem.
Oświadczenie "Tygodnika Powszechnego"
Oświadczenie nie pozostało bez echa, podobnie jak sam coming out księdza, który jest urzędnikiem w Watykanie, drugim sekretarzem Międzynarodowej Komisji Teologicznej oraz wykładowcą na rzymskich uczelniach. Więcej o ujawnieniu się księdza Charamsy, pisaliśmy już w naTemat.
Źródło: Tygodnik Powszechny
Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl
