
Liczba uchodźców przytłacza już nie tylko Grecję, Włochy, Węgry, czy Niemcy. Niepokojące wieści płyną również z Serbii i Chorwacji. Przez granicę tych dwóch państw od kilku dni przedostaje się najwięcej uchodźców. Sąsiedzi nie są jednak spójni w danych, które podają. Pojawiają się więc wątpliwości, po co zawyżać liczbę uchodźców? Czyżby ktoś chciał na tym zarobić?
REKLAMA
Spór pomiędzy Serbią i Chorwacją
Jak czytamy na pch24, belgradzki dziennik „Bic” poinformował o nieścisłościach w danych, które przekazuje Serbia i Chorwacja. Chorwaci przekazali, że w ciągu niespełna dwóch tygodni dostało się do ich kraju 78 tysięcy uchodźców. Z danymi nie zgadzają się Serbowie, którzy twierdzą, że jest to kłamstwo.
Jak czytamy na pch24, belgradzki dziennik „Bic” poinformował o nieścisłościach w danych, które przekazuje Serbia i Chorwacja. Chorwaci przekazali, że w ciągu niespełna dwóch tygodni dostało się do ich kraju 78 tysięcy uchodźców. Z danymi nie zgadzają się Serbowie, którzy twierdzą, że jest to kłamstwo.
– W ośrodku dla uchodźców w Preševie w pobliżu granicy z Macedonią zarejestrowaliśmy 44 192 osoby. Jakim więc cudem do Chorwacji trafiło aż tylu uchodźców? – dziennikarze serwisu przytaczają również informacje, które miała podać niedawno jedna z polskich stacji telewizyjnych. Chodzi o prawdopodobieństwo wykorzystania nieprawdziwych danych do wymuszenia na Unii Europejskiej dodatkowych pieniędzy na utrzymanie uchodźców.
Co z pieniędzmi?
Temat jest wciąż żywy. Zarówno głosy za, jak i przeciwko przyjmowaniu uchodźców nie milkną. Dobrze byłoby zwrócić uwagę na to, czy przypadkiem niektórzy zamiast udzielać wsparcia, nie wykorzystują go do własnych celów. Temat finansów jest w tej kwestii niezwykle istotny. Przykładem są Niemcy, które przyjęły uchodźców z dość szeroko otwartymi ramionami. Niedawno zaś nowelizowały budżet, aby lepiej radzić sobie z falą ludzi, która napłynęła do ich kraju.
Temat jest wciąż żywy. Zarówno głosy za, jak i przeciwko przyjmowaniu uchodźców nie milkną. Dobrze byłoby zwrócić uwagę na to, czy przypadkiem niektórzy zamiast udzielać wsparcia, nie wykorzystują go do własnych celów. Temat finansów jest w tej kwestii niezwykle istotny. Przykładem są Niemcy, które przyjęły uchodźców z dość szeroko otwartymi ramionami. Niedawno zaś nowelizowały budżet, aby lepiej radzić sobie z falą ludzi, która napłynęła do ich kraju.
Źródło: pch24.pl
Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl
