Zaskakuje cię ksiądz Charamsa? Niepotrzebnie, dawniej gej był nawet papieżem

Papież Leon X był oskarżany o sodomię zarówno w paszkwilach, jak i przez historyka własnego rodu.
Papież Leon X był oskarżany o sodomię zarówno w paszkwilach, jak i przez historyka własnego rodu. Screen z youtube/wikimedia commons
Głośny coming out. Ks. Charamsy stał się okazją do debaty na temat homoseksualizmu w Kościele katolickim. Zwolennicy i przeciwnicy przerzucali się argumentami. Mało kto jednak zauważył, że temat nie jest wcale nowy i dotyczył w przeszłości nawet samych papieży.

Historia papiestwa nierozerwalnie związana jest z wielką polityką, wojnami, jak i mniejszymi lub większymi skandalami. W 809 roku podczas synodu w Akwizgranie grzmiano, że klasztory żeńskie często są domami publicznymi. To się jednak działo na prowincji. Jak wyglądała sytuacja w Rzymie?


Prawdziwym "królem życia" był papież papież Sykstus IV. Jego pontyfikat miał miejsce w XV wieku i co bardziej zainteresowani historią i sztuką kojarzą go jako fundatora Kaplicy Sykstyńskiej. Mało kto wie, że pieniądze na ten cel pochodziły z papieskiego...burdelu. Sykstus bowiem otworzył dom publiczny z usługami homo i heteroseksualnymi dla pielgrzymów, co przynosiło do kasy papieskiej 20 tys. dukatów rocznie. Co jednak z samymi papieżami? Wielu z nich posiadało mniej lub bardziej oficjalne potomstwo. Wobec kilku padły również oskarżenia o homoseksualizm. Większość trudno zweryfikować po wielu latach, historycy jednak przyznają, ze papież Leon X miał słabość do mężczyzn.

Papież bez święceń kapłańskich
Pontyfikat Leona X trafił na niezwykle ciężki czas. Był to bowiem okres wystąpienia Marcina Lutra i reformacji. Zaczynając jednak od początku, późniejszy papież narodził się jako Giovanni di Lorenzo, młodszy syn władcy Florencji Wawrzyńca Wspaniałego z rodu Medyceuszy. Od początku był przygotowywany do zrobienia kariery w kościele. Kardynałem diakonem został już w wieku 13 lat. Nie przeszkadzało mu, że nie miał nawet święceń kapłańskich.


Giovanni piął się w hierarchii kościelne i w 1513 roku w wieku 37 lat został mianowany papieżem. Nie potrzebna była szeroka kampania finansowa, jak bowiem zapisali współcześni mu kronikarze, późniejszy papież miał bardzo miłą osobowość i umiał sobie zjednywać ludzi bez względu na frakcje polityczne. Był ostatnim papieżem niemającym święceń kapłańskich w chwili wyboru.
Giovanni przyjął imię Leona X, zaś jego pontyfikat wywrócił dwór papieski do góry nogami. Papież prowadził bowiem niezwykle wystawny tryb życia, w którym aż roiło się od uczt i przepychu. Podczas wstąpienia na tron przygotowano uroczysty wjazd nowego papieża. Około tysiąc artystów przygotowało łuki, girlandy wzdłuż trasy przejazdu nowego rezydenta Piotrowego tronu. Świeżo wybrany papież przyjechał na białym koniu, odziany w jedwab. Same insygnia papieskie były niesione przez cztery osoby. Koronacja wysniosła siódmą część papieskiego skarbca.

Nie oznacza to, że będąc już papieżem, Leon zamierzał się ograniczać. Wprost przeciwnie, oprócz uczt, polowań i teatru, niewiele spraw interesowało przedstawiciela rodu Medyceuszy.
XIX-wieczny badacz J. H. Merle d'Aubigné w swym dziele "Historya reformacyi szesnastego wieku"

"Nie szczędził nigdy pieniędzy na urządzanie wspaniałych uroczystości, zabaw, teatrów, tudzież co do wyznaczania podarunków i nagród. Żaden dwór w świecie nie mógł, co do przepychu i zabaw, przyrównywać się do dworu papieża."

Takie wystawne życie wymagało jednak dużo pieniędzy, skąd papież mógł je wziąć? Leon sprzedawał odpusty, urzędy kościelne czy... starożytności zebrane w skarbcu papieskim.

Gej i ateista?
Należy jednak zauważyć, że pontyfikat Leona był okresem bardzo dobrym dla sztuki i kultury. Hojna ręka papieża wspierała ochoczo artystów, jak również naukowców.
Oprócz rozrzutności, Leon X zapamiętany zostanie jako wojowniczy papież – prowadził liczne kampanie we Włoszech i rozpętał wojnę z Turcją. Co więcej, Leon X najprawdopodobniej był ateistą i homoseksualistą.
Słowa Leona X wg. John Bale w satyrycznej pracy The pageant of Popes

Wszystkie wieki mogą poświadczyć jak korzystna była dla nas ta bajka o Chrystusie.

Pierwszy tego typu zarzut wobec duchownego pojawia się w satyrze z 1574 roku i jest przez większość badaczy uważany za przeinaczony lub zmyślony. Autor paszkwilu, John Bale napisał słowa ponad 50 lat po śmierci Leona X i była to zapewne albo plotka, albo wykorzystał osobę hulaszczego papieża do krytyki braku wiary. Faktem jest natomiast, że Leon X wręcz panicznie nie znosił dysput o wierze i doktrynach.

Drugi zarzut jest jednak bardziej prawdopodobny. Stawiali go bowiem współcześni papieżowi autorzy. Chodzi o mniej lub bardziej jawne zarzuty sodomii. Oprócz anonimowych paszkwilów umieścił je w swych dziełach związany z Medyceuszami historyk Francesco Guicciardini. Trudno wyobrazić sobie kogoś szkalującego rodzinę swojego szefa. Tym bardziej, że Leon X często wspierał swój ród. Historycy są jednak podzieleni w interpretacji faktów. Autor monografii Leona X Cesare Falconi uważa, że był on gejem. Część badaczy wiąże papieża z kardynałem Bernardo Bibbieną, z którym łączyła go zażyłość. Bibbiena w wielu pismach natomiast był określany jako "wszetecznik", był również biseksualny, bowiem znane są jego romanse z przedstawicielami obojga płci.

Było ich więcej?
Oskarżenia o sodomię zdarzały się wielu papieżom. Zapewne były spowodowane bieżącą grą polityczną. Ostro był atakowany m.in. Benedykt IX, którego pontyfikat miał miejsce w XI wieku. Nie wiadomo jednak czy oskarżenia były w jakikolwiek sposób uzasadnione. Źródła z tego okresu są nader skromne.

Pewne natomiast jest, że w Kościele, mimo oficjalnego potępienia sodomii ( czego nikłą skuteczność widać chociażby w "Dekameronie") nikt nie widział problemu w tym, żeby w obrębie kościelnej hierarchii znajdowali się homoseksualiści. Działo się tak mimo oficjalnych kar straszących konsekwencjami za sodomię. Stosunek z mężczyzną był uważany przez niektórych za mniej uwłaczający stanowi kapłańskiemu niż stosunek z kobietą. Źródeł takiego zachowania być może należy szukać w m.in. przebywaniu w jednopłciowym towarzystwie w klasztorach, kapitułach i innych miejscach. Wśród asortymentu kobiecych klasztorów znaleziono natomiast m.in. szklane dilda. Jeżeli wierzyć poetom, były one używane przez mniszki.

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...