Akcja #FreeTheNipple znalazła swoich zwolenników na całym świecie. Póki co wiadomo, że Instagram nie pozwoli na publikowanie nagich kobiecych piersi.
Akcja #FreeTheNipple znalazła swoich zwolenników na całym świecie. Póki co wiadomo, że Instagram nie pozwoli na publikowanie nagich kobiecych piersi. Fot. freethenipple Instagram

Akcję, która zorganizowana została przez amerykańską działaczkę feministyczną, podchwycił cały świat. Zaangażowały się w nią również gwiazdy, takie jak Miley Cyrus, Naomi Campbell, czy też Cara Delebingne. Kobiety protestowały przeciwko cenzurze kobiecych piersi i zadawały pytanie – czym różnią się one od męskich?

REKLAMA
Instagram zabrał głos
Jak zawsze chodzi o pieniądze i dostęp do jak największej ilości osób. Szef Instagrama przyznał, że nawet jeśli nie zgadza się z polityką Apple w tej kwestii, to musi dostosować się do regulaminu przeróżnych sklepów mobilnych. Apple ma bardzo restrykcyjne warunki, jeśli chodzi o nagość. Wszelkie przejawy erotyzmu w przypadku aplikacji są dozwolone od 17 lat. Instagram mogą posiadać zaś nawet 12-latki. Co ciekawe, istnieje jednak zapis, który pozwala na publikację zdjęć matek karmiących oraz fotografii blizn kobiet po mastektomii.
Kontrowersyjna akcja
Akcja #FreeTheNipple podzieliła ludzi na całym świecie. Jedni są jak najbardziej za „uwolnieniem sutka” – W tej akcji chodzi raczej o pohamowanie jakiejś kretyńskiej, średniowiecznej pruderii, bo w krajach anglosaskich kobieta karmiąca publicznie piersią mogłaby mieć kłopoty natury prawnej. Skoro faceci mogą latać z widocznymi sutkami, to niby dlaczego kobiety nie? Przecież nie będzie przymusu chodzenia w toplesie.
Inni mają zaś totalnie inne myślenie – I jak tu brać feministki na poważnie? Może zajmijmy się poważnymi sprawami a nie takimi pierdołami. Szczerze powiedziawszy to mam dosyć kobiecych piersi i ciał wyskakujących na mnie zewsząd dookoła, wiec dajmy Amerykanom walczyć o sutki, my mamy inne problemy. A takie akcje wystawiają nas tylko na śmieszność.
Źródło: People

Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl