Posłanka Krystyna Pawłowicz słynie z ostrego tonu swoich wypowiedzi.
Posłanka Krystyna Pawłowicz słynie z ostrego tonu swoich wypowiedzi. Fot . Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta

W nowym wywiadzie posłanka Krystyna Pawłowicz opowiada m.in. o współpracy z dziennikarzami. Najbardziej oberwało się prezenterowi TVN Jarosławowi Kuźniarowi.

REKLAMA
Wywiad przeprowadzał Aleksander Majewski. Składa się z niewielu pytań, mimo to miejscami jest mocno szokujący.
Rozmowa na portalu stefczyk.info jest też mocno jednostronna, już pytania sugerują możliwe odpowiedzi. Znajdziemy tu m.n. "Czy wybór sędziów do Trybunału Konstytucyjnego w końcówce kadencji, to próba zawłaszczenia państwa przez PO?" lub "Czy Platforma „kupiła” PSL również w kwestii ustawy o uzgodnieniu płci?"
W rozmowie Pawłowicz narzeka na nieuczciwe media. Gdy dziennikarz zadaje pytanie o to, czy chodzi jej o Jarosława Kuźniara, posłanka Prawa i Sprawiedliwości nie zostawia na wspomnianym suchej nitki.
Posłanka Pawłowicz w wywiadzie dla stefczyk.info

Jest brunatnym kłamcą PRL-u. Ten człowiek jest niszczycielem! Czytaj więcej

Posłanka narzekała też na pijaństwo w Sejmie: "Nieprzyjemnie również było patrzeć na nietrzeźwych posłów PO ze środkowej części sali."
Każdy kto zna posłankę PiS, wie, że kwiatków jest więcej. Słynąca z barwnego i ciętego języka Pawłowicz nie zawodzi i tym razem. W wywiadzie przyznała, że w przypadku gdyby PSL głosował za odrzuceniem weta prezydenta w sprawie ustawy o uzgodnieniu płci, "na każdym słupie powinna wisieć informacja, że kandydaci tej partii są przeciwko Kościołowi". Pawłowicz nie wiedziała chyba jednak, że w tej kadencji głosowania na ten temat nie będzie.

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl