Nagroda dla Kaczyńskiego nie była manifestacją, tylko trzymaniem się tradycji – mówi organizator Forum w Krynicy

Organizując przed ponad 20 laty pierwsze forum nie spodziewałem się, jak bardzo się rozwinie i zupełnie nie myślałem o tym -  Zygmunt Berdychowski, twórca i organizator Forum Ekonomicznego w Krynicy.
Organizując przed ponad 20 laty pierwsze forum nie spodziewałem się, jak bardzo się rozwinie i zupełnie nie myślałem o tym - Zygmunt Berdychowski, twórca i organizator Forum Ekonomicznego w Krynicy. Fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta
Zawsze chcieliśmy, żeby nasze spotkania były platformą do dialogu dla nawet najbardziej skłóconych stron politycznego czy ekonomicznego konfliktu. I tak było od 1992 roku. Podczas pierwszej edycji do Krynicy przyjechali bowiem liderzy KPN, SLD, KLD i Porozumienia Centrum, a więc partii, które były wówczas w bardzo głębokim sporze – podkreśla Zygmunt Berdychowski, twórca i organizator Forum Ekonomicznego w Krynicy.


Forum Ekonomiczne w Krynicy to…

…na pewno jedno z miejsc, w których staramy się budować atmosferę otwartości wokół ludzi prowadzących – mniejszy czy większy –biznes. Pokazujemy tam również, co ważnego dzieje się w polityce a także gospodarce krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Chociaż więc w Krynicy dominują przedsiębiorcy, to ten aspekt polityczny jest równie ważny. Chcemy bowiem dzielić się naszymi polskimi doświadczeniami i pokazywać krajom spoza Unii Europejskiej, jak wprowadzać reformy czy rozwijać się szybciej.

Czyli pierwsze spotkania w Krynicy były dla Polski takim właśnie przyspieszonym kursem obsługiwania demokracji.

Nie do końca. Organizując przed ponad 20 laty pierwsze forum nie spodziewałem się, jak bardzo się rozwinie i zupełnie nie myślałem o tym, jak będzie wyglądać za rok czy dwa, a tym bardziej za lat dwadzieścia kilka. To wszystko rosło stopniowo.

To znaczy?

Przykładowo inauguracyjne spotkanie, które odbyło się w 1992 roku, nosiło roboczą nazwę „Polska w trzy lata po rewolucji Solidarności”. Zajmowało się więc zupełnie inną tematyką niż dzisiaj. Porównując pierwsze i ostatnie spotkanie możemy dopiero dostrzec, jak bardzo Forum zmieniło się przez te wszystkie lata.

A co wyróżnia Krynicę na tle innych konferencji?

Zawsze chcieliśmy, żeby nasze spotkania były platformą do dialogu dla nawet najbardziej skłóconych stron politycznego czy ekonomicznego konfliktu. I tak było od 1992 roku. Podczas pierwszej edycji do Krynicy przyjechali bowiem liderzy KPN, SLD, KLD i Porozumienia Centrum, a więc partii, które były wówczas w bardzo głębokim sporze.


Podobnie było, kiedy na Forum przyjechała Julia Tymoszenko i Wiktor Juszczenko, którzy byli w długotrwałym konflikcie i na Ukrainie zupełnie ze sobą nie rozmawiali. Mógłbym wymieniać kolejne przykłady np. z Litwy Kubilius i Landsbergis czy choćby inny polski przypadek, mianowicie Tusk i Kaczyński.

Nie ukrywam, że organizacja większości tych spotkań to tylko nasza zasługa. Potrafimy bowiem przygotować neutralny grunt do dyskusji, a także zaplanować tematykę rozmów tak, aby była akceptowalna dla obu stron sporu.

Chciałbym teraz porozmawiać o samej organizacji Forum. Jak to wygląda ze strony finansowej?

Nasza sytuacja finansowa jest bardzo przejrzysta. Przyjrzyjmy się przykładowo ostatniej edycji Forum. W 2015 roku budżet Krynicy wynosił około 15 mln złotych. Większość tej sumy stanowiły wpłaty od prywatnych sponsorów, ze środków publicznych pochodziło zaledwie niecałe 80 tys. złotych. I staramy się dbać to, żeby dotacje z budżetu państwa nigdy nie przekraczały około 1-2 proc. kosztów organizacji forum. Dlaczego? Chcemy bowiem uniknąć oskarżeń o sprzyjanie jednej lub drugiej stronie bieżącego konfliktu politycznego.

Kto więc sponsoruje Krynicę?

Nigdy nie mieliśmy jednego, dużego partnera, który pokrywałby większość kosztów imprezy. Dlatego musimy formatować budżet inaczej.

Czyli?

Zasadniczo finansujemy Krynicę z opłat konferencyjnych wnoszonych corocznie przez około 800 uczestników. Dodatkowo każda edycja Forum ma 70-80 partnerów, którzy pokrywają część budżetu imprezy. Widać więc jak na dłoni, że nasze źródła finansowania są bardzo rozproszone, dzięki czemu trudno oskarżyć nas o stronniczość.

Trzeba jednak przyznać, ze czasem brakuje nam jednak dużego biznesowego partnera, który pomógłby rozwinąć forum, szczególnie pod względem merytorycznym. Musimy więc radzić sobie w inny sposób.

Jaki?

Organizujemy wiele mniejszych imprez jak Europejski Kongres Samorządów, Forum Energetyczne czy Forum Europa-Ukraina. Żadna z tych konferencji nie przynosi jednak oszałamiających zysków, dlatego co roku musimy budować budżet Forum Ekonomicznego..

Czego, oprócz bogatego sponsora, najbardziej brakuje Krynicy?

Wsparcia instytucjonalnego. Gdy prezydentem był Aleksander Kwaśniewski, to zawsze mogliśmy liczyć na współpracę ze strony władz państwa. Oczywiści chodziło głównie o symboliczną pomoc. Prezydent Kwaśniewski zapraszał bowiem na Forum swoich odpowiedników z innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej.

Osobiście bardzo bym sobie życzył, żeby administracja państwowa w większym stopniu dostrzegała w Forum Ekonomicznym w Krynicy partnera. Chodzi bowiem o obustronne korzyści. Jakie? To bardzo proste – Polska miałaby lepszą platformę do rozmów z zagranicznymi parterami, a Forum zyskałoby o wiele większy prestiż. Wszyscy by na tym wygrali.

A nie boi się Pan upolitycznienia imprezy? Przecież po tegorocznym Forum nie mówiło się o niczym innym tylko o nagrodzie dla Jarosława Kaczyńskiego.

Polityka jest potrzebna Krynicy. Przecież najbardziej medialna impreza odbyła się w 2008 roku, kiedy premier Tuska zadeklarował, że w najbliższym czasie Polska wejdzie do strefy euro. Takie deklaracje polityków wywołują zainteresowanie, a to jest Forum niezbędne.

A jeśli chodzi o nagrodę „Człowieka Roku Forum Ekonomicznego” to trzeba pamiętać, że ten tytuł zawsze przyznawano politykom. Jest tylko jeden „wyjątek”. To ówczesna prezes Narodowego Banu Polskiego Hanna Gronkiewicz-Waltz, ale i ona kandydowała a wtedy na urząd prezydenta Polski. Więc nagroda dla premiera Kaczyńskiego nie była żadną manifestacją, a tylko trzymaniem się tradycji Forum.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

POWYBORCZY PORANEK

WYNIKI, ANALIZY, KOMENTARZE