
Węgierski rząd ogłasza sukces. Po kilku miesiącach bezskutecznych prób powstrzymania napływu uchodźców, wreszcie udało się go zredukować do minimum. Jak poinformował rzecznik władz Zoltan Kovacs w niedzielę odnotowano zaledwie 41 przypadków nielegalnego przekroczenia granicy.
REKLAMA
Wspomniane przypadki miały miejsce tylko na granicy serbsko-węgierskiej. Na granicy z Chorwacją nie odnotowano żadnych prób nielegalnego dostania się na teren Węgier – miało to związek decyzją o zamknięciu granicy między tymi dwoma państwami.
Jest to duży sukces zwłaszcza w kontekście fali 378 tys. uchodźców, która od początku przetoczyła się przez terytorium Węgier.
Przypomnijmy, że gdy we wrześniu Węgry zamknęły granicę z Serbią sytuacja była bardzo poważna. Grupa uchodźców wszczęła wówczas zamieszki, w których ranny został m.in. polski dziennikarz.
Napisz do autora: jakub.rusak@natemat.pl
Źródło: Gazeta.pl
