Z wózkiem na zakupy. I do domu.
Z wózkiem na zakupy. I do domu. Fot. Shutterstock

Giną kosze z supermarketów i wózki na kółkach. Brytyjczycy wynoszą w nich zakupy, idą na parking i nigdy wózków nie oddają. Powód niezwykły. Kilkanaście dni temu na Wyspach wprowadzono opłaty za torebki plastikowe. I nagle okazało się, że wielu klientom po prostu szkoda wydawać dodatkowe 5 pensów.

REKLAMA
Kradzieże nasiliły się bardzo, co już zmusiło supermarkety do działania. Na przykład Tesco, które – jak informuje Radio Zet – w niektórych supermarketach straciło jedną trzecią koszy, już wprowadziło elektroniczne zabezpieczenia. A inne sklepy wywieszają np. czarne listy klientów, którzy nie będą u nich obsługiwani.
logo
Te zdjęcia obiegły niedawno brytyjskie media Fot. Screen/Twitter
W ostatnim tygodniu w mediach społecznościowych pojawiło się bardzo dużo zdjęć wózków pełnych zakupów. I opinii zadowolonych z siebie Brytyjczyków, którzy piszą, że nie zamierzają płacić za torebki. Lepiej zabrać do domu wózek, który w końcu – biorąc pod uwagę monetę, którą trzeba do niego włożyć – kosztuje 1 funta. Czy równowartość 20 torebek.
logo
Fot. Screen/Twitter
Jeden pochwalił się nawet tatuażem. A sprzedawcy wózków zakupowych na kółkach tylko zacierają ręce, bo ich sprzedaż również rośnie.