Polskie nastolatki mniej tyją, ale mają problemy z samooceną.
Polskie nastolatki mniej tyją, ale mają problemy z samooceną. Fot. Pixabay.com

Raport Instytutu Matki i Dziecka jest z jednej strony bardzo pozytywny – nie przybyło nastolatków, które mają nadwagę. Młodzież zdrowiej się odżywia i więcej rusza. Z drugiej jednak strony, polskich nastolatków cechuje niska samoocena. W badaniu wzięło udział ponad 4,5 tysiąca uczniów w wieku 11-15 lat.

REKLAMA
Idzie ku dobremu
Badania prowadzone są co 4 lata, przy współpracy z WHO. W 2010 roku w Polsce aż 18 proc. 11-latków miało nadwagę, a 3 proc. otyłość. Dzieciaki tyły u nas najszybciej w Europie. W tym roku, po raz pierwszy od ośmiu lat, mamy do czynienia z tendencją spadkową. Od 2010 roku liczba badanych z nadwagą spadła o 2,2 proc. (obecnie 14,8 proc. nastolatków ma nadwagę lub otyłość).
Jak pokazały badania, lepiej jest także aktywnością fizyczną wśród młodzieży. 25 proc. z nich jest aktywna, co jest wzrostem o 4 proc. od ostatniego pomiaru. Jest też więcej nastolatków, które spędzają mniej niż dwie godziny dziennie przed komputerem i telewizorem.
Co z samooceną?
Wyżej przytoczone dane są bardzo pozytywną informacją. Wydaje się, że społeczeństwo zaczęło rozumieć, jak ważne jest zdrowie i odpowiednia waga, dieta, ćwiczenia. Niepokojące jest jednak skrzywienie obrazu siebie, które wykazują nastolatki. Jak czytamy w Wyborczej „ponad 60 proc. 15-latek uważa, że są za grube, choć nie mają nadwagi”.
Eksperci mówią, że jesteśmy na szarym końcu, jeśli chodzi o poczucie własnej wartości. Jest to niezwykle niebezpieczne. Zdrowie psychiczne jest równie ważne, o ile nie ważniejsze niż to fizyczne. Szczególnie jeśli spojrzymy na dane dotyczące zachorowań na zaburzenia odżywiania, takie jak chociażby bulimia, o czym pisaliśmy w naTemat. Czyżbyśmy przechodzili ze skrajności w skrajność?
Źródło: Wyborcza

Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl