
– Rano budziłem się nie mając na nic siły. Byłem tak zmęczony, że 2 kawy nie wystarczały, żeby zredukować brak snu – mówi Adam, warszawski makler, który został przyłapany ze swoim nałogiem przez rodzinę, kiedy podczas odwiedzin u chorej babci, podkradł jej leki na Alzheimera. Tłumaczył się, że przez przypadek, ale symptomy dziwnego zachowania, rodzina zauważyła już wcześniej.
Koktajl z leków pobudzających na rano, dawał mu niezniszczalność na cały dzień, łącznie z czasem dla rodziny. – Wszyscy byli zadowoleni, wykorzystywałem całą dobę do cna. W pracy byłem bardzo skupiony i wydajny, a po 9 godzinach wracałem do domu i jeszcze miałem siłę na spędzanie czasu z dziećmi – mówi. W końcu jednak jego organizm tego nie wytrzymał. Trafił w stanie przedzawałowym do szpitala. Podwyższone tętno i osłabiony organizm nie wytrzymały. – Cieszę się, że żyję – mówi. Od tamtej pory postanowił zwolnić tempo.
Jednak wielu nie wie kiedy zwolnić.
Zgłosiłam się do lekarza z objawami depresji. Notorycznie czułam się źle, wiecznie zmęczona i zdekoncentrowana. Koleżanka z pracy też prawniczka, powiedziała, że szkoda czasu na wizyty u psychologa. Lepiej się leczyć farmakologicznie bo efekty są szybsze, tak się zaczęło. Udałam się do jednej z klinik, przepisano mi lek przeciwdepresyjny. Przez jakiś czas czułam się trochę lepiej, ale potem się przyzwyczaiłam i nie czułam już poprawy. Zmieniłam pigułki na lek na bazie substancji, która ma działanie euforyczne i po tygodniu stosowania byłam żywa, szczęśliwa, zapominałam o zajadaniu smutków i o jedzeniu w ogóle. Po 2 tygodniach znowu przestało działać i znów zaczęłam szukać. I w końcu zdałam sobie sprawę, że to idzie w bardzo złą stronę.
– Z jednej strony rano się pobudzają, a przed snem, będąc nadal w stanie wysokiego pobudzenia sięgają po leki uspokajające. Czasami też łączą leki z alkoholem, żeby wzmocnić pożądany efekt – dodaje Stefanowski.
W przypadku osoby zdrowej, która chce pozyskać takie leki, nie wystarczy iść do lekarza psychiatry i prosić. Ale lek da się kupić na czarnym rynku. W internecie nietrudno znaleźć ogłoszenie o sprzedaży silnych leków na receptę, bez recepty. Źródłem wiedzy dla samozwańczych chemików jest internet. Dużą popularnością cieszy się portal hyperreal, gdzie uzależnieni od leków, dzielą się doświadczeniami na forum. W poszukiwaniu inspiracji na takie koktajle, szukają pomocy u współnałogowców, którzy na sobie testują nowe mieszanki. Adam dowiedział się, co połączyć z czym i w jakiej ilości, aby otrzymać pożądany efekt. Co innego na pobudzenie rano, a co innego na wieczór, kiedy poprzednie dawki uniemożliwią zaśnięcie.
Jest takie zjawisko, że pacjenci nadużywają substancji dających zastrzyk energii, na przykład leki na depresję o działaniu pobudzającym. Taki lek jest stosowany przez osobę zdrową prowadzi do pobudzenia. Oprócz depresyjnych stosują też leki stosowane w leczeniu narkolepsji, a te znoszą senność, zwiększają u osoby zdrowej wydajność intelektualną.
W statystykach problem nie istnieje, głownie, przez pozyskiwanie leków psychoaktywnych z nielegalnych źródeł. Jednak liczba leczących się z nałogu osób wskazuje, że problem jest poważny.
Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl
