"Politico" pisze o wizji polityki zagranicznej przyszłego rządu PiS
"Politico" pisze o wizji polityki zagranicznej przyszłego rządu PiS Fot. "Politico"

“Nacjonalistyczne Prawo i Spraiwedliwość dojdzie do władzy w Polsce i przyniesie ze sobą bardziej konfrontacyjny styl polityki zagranicznej” – przewiduje w swoim artykule amerykański serwis “Politico”.

REKLAMA
Zwycięstwo PiS w wyborach jest już niemal przesądzone i zauważają to też komentatorzy za granicą. Artykuł w “Politico” skupia się na wizji polityki zagranicznej przyszłego rządu, który może stworzyć partia Jarosława Kaczyńskiego. Amerykański serwis w artykule, którego autorem jest Polak Remi Adekoya, krytycznie odnosi się do prezentowanej przez PiS wizji dyplomacji.
Po pierwsze, “Politico” przewiduje napięcia w relacjach między Polską a Niemcami. “Teraz są dobre jak nigdy, z coraz bardziej intensywną współpracą gospodarczą i dyplomatycznymi spotkaniami na wysokim szczeblu” – podkreśla dziennikarz. “Ekonomiczne relacje pozostaną silne nawet pod rządami PiS, ale dyplomatyczne stosunki mogą ucierpieć” – dodaje
Cytuje też Łukasza Lipińskiego z polskiego think tanku Polityka Insight, który mówi, że polsko-niemieckie relacje "z pewnością się gorszą". Pytanie tylko, jak bardzo. – Absolutnym priorytetem dla PiS jest posiadanie stałej bazy NATO w Polsce, a Niemcy się temu sprzeciwiają – komentuje.
Potwierdzają to słowa Witolda Waszczykowskiego z PiS. Polityk stwierdza, że błędne jest przekonanie Niemców, którzy utrzymują, że baza NATO w Polsce sprowokuje Rosjan. – To, co naprawdę prowokuje Moskwę, to słabość – kwituje.
Inny obszar dyplomacji, który może odmienić rząd PiS, dotyczy polityki klimatycznej. Tutaj też ryzykujemy starcie z Berlinem. Rząd Merkel jest zwolennikiem europejskiej polityki klimatycznej, a PiS - jak stwierdza Lipiński - zrobi wszystko, by ją odwrócić. – PiS wierzy, że węgiel jest przyszłością energetyki w Polsce – zauważa.
"Politico" wieszczy także reorientację polskiej polityki zagranicznej. Będzie "bardziej regionalna", bo "PiS widzi miejsce Polski na świecie inaczej niż obecny rząd". – Region, region i jeszcze raz region – odpowiada Waszczykowski, pytany o to, na czym przyszły rząd będzie skupiał swoją uwagę. Polityk PiS wspomniał też o stworzeniu "Grupy Karpackiej", do której należeliby członkowie Grupy Wyszehradzkiej plus Rumunia, niektóre państwa bałkańskie i prawdopodobnie Ukraina.

Napisz do autora: michal.gasior@natemat.pl

Źródło: Politico.eu