
Jeden z najbardziej kontrowersyjnych punktów dokumentu synodu, dotyczący komunii rozwodników, najbardziej podzielił biskupów. Paragraf został zaakceptowany, ale tylko dzięki przewadze jednego głosu.
REKLAMA
Punkt ten mówił ogólnie o kwestii dostępu rozwodników do komunii i ma on powierzać duchownym obowiązek dokonania rozeznania, czyli oceny poszczególnych przypadków rozwodników w nowych związkach. By punkt mógł zostać zaakceptowany po uzyskaniu dwóch trzecich poparcie. Potrzebnych więc było 177 głosów. Przeciw zagłosowało 80 ojców synodalnych, zaś za, jedynie 178.
Przypomnijmy, że niedawno abp Stanisław Gądecki przekonywał, że pozwolenie na to, by rozwiedzeni katolicy mogli w pełni uczestniczyć we mszy, byłoby błędem. Ewentualna zmiana w Ewangelii to jego zdaniem zagrożenie dla prawa Kościoła.
Napisz do autora: jakub.rusak@natemat.pl
Źródło: gazeta.pl
