Wybory parlamentarne 2015 ruszyły. Możemy głosować pomiędzy godziną 7, a 21.
Wybory parlamentarne 2015 ruszyły. Możemy głosować pomiędzy godziną 7, a 21. Fot. Adam Stepien / Agencja Gazeta

O 7 rano ruszyły wybory parlamentarne. Do lokalu wyborczego możemy udać się do godziny 21-ej. Wybieramy 460 posłów i 100 senatorów. Po mandat poselski wystartowało prawie 8 tysięcy kandydatów. Do izby wyższej, ponad 400.

REKLAMA
Start o czasie i bez problemów
Odbyła się już pierwsza konferencja Państwowej Komisji Wyborczej. Szef PKW, Wojciech Hermeliński, powiedział – Wybory rozpoczęły się bez zakłóceń. (…) Jesteśmy przekonaniu, że system informatyczny nie zawiedzie. Będzie on weryfikował ręczne liczenie – słowa przytacza Gazeta.pl. Dwie godziny później pojawiły się informacje o pożarze lokalu wyborczego w Biskupinie. Trzeba było ewakuować komisję i wszystkich głosujących. Lokal wyborczy przeniesiono do budynku szkoły.
Do głosowania uprawnionych jest ponad 30 milionów wyborców, którzy swoje głosy oddać mogą w ponad 27 tysiącach lokali. Pierwsze sondażowe wyniki zostaną podane tuż po zakończeniu głosowania i co za tym idzie, ciszy wyborczej. W poniedziałek dowiemy się już, które komitety przekroczyły próg wyborczy, a oficjalne wyniki PKW planuje podać we wtorek.
Nie mogło jednak obyć się bez kontrowersji. Jakub Noch pisał w naTemat o możliwych błędach w kartach do głosowania. Sprawa nie jest jednak do końca jasna i niektórzy komentatorzy traktują to jako niepotrzebną prowokację.
Frekwencja
Jak podała PKW na jednej z konferencji, do godziny 12.00 frekwencja wyniosła 16,47 proc. Największa była w Białymstoku – 21,13 proc. Najniższa zaś w Sosnowcu 14,14 proc.
Źródło: Gazeta.pl

Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl