
Do Polski ma wejść krajowa wersja BuzzFeeda. Niestety rozczarują się ci, którzy liczą na "pełną wersję" znanego w Stanach Zjednoczonych portalu.
To niezwykle popularny serwis nowego typu i jedno z najważniejszych osiągnięć medialnych początku XXI wieku. „The New York Times” w swoim raporcie wskazał BuzzFeed, jako jedno z największych zagrożeń dla tradycyjnych mediów działających na rynku online.
BuzzFeed to serwis internetowy inny od tradycyjnych portali. Jest zbiorem treści, rankingów, memów i zabawnych zdjęć. Krytycy zarzucają mu kradzież treści, miałkość i bezideowość. Z drugiej strony jest jednak serwis rok temu osiągał liczbę 150 mln autonomicznych użytkowników miesięcznie, a przychody przekroczyły 100 mln dol. Na portal swój film nagrał nawet Barack Obama. Ci, którzy śledzą BuzzFeed, wiedzą, że autorzy już dawno temu wykroczyli swoimi treściami poza "śmieszne obrazki" i prezentują nowoczesne dziennikarstwo cyfrowe na każdy temat.
Rok temu fundusz Andreessen Horowitz, znany przede wszystkim ze wspierania start-upów, zainwestował 50 mln dolarów. Teraz po raz pierwszy będzie można czytać treści BuzzFeed'owe po polsku.
Wszystko za sprawą komercyjnej współpracy z Visa Europe. To właśnie dystrybutor kart będzie tworzył w języku polskim. Na razie na przestrzeni ostatnich ośmiu tygodni powstały trzy testowe materiały. Nie są to jednak treści reklamowe, a zabawne memy lub porady typu: "12 sztuczek, które pozwolą ci zaoszczędzić czas i ułatwią życie". Jedynym powiązaniem z firmą, jest branding: jej logo, jako twórcy materiału na stronie i twitter box.
O programie we wtorek na Mec Forum 2015 opowiadała Barbara Bahns, Head of Regional Marketing Communications w Visa Europe. Bahns mówiła, że jej firma jako pierwsza na naszym rynku ma zamiar rozwinąć współpracę i tworzyć jeszcze więcej treści w języku polskim. Podobno chętnych jest całkiem sporo. Pozostaje więc mieć nadzieje, że z czasem doczekamy się czegoś więcej.
