Fot.twitter/ Russia Today

"Darina, najważniejszy pasażer" – tak matka dziewczynki podpisała zdjęcie swojej córki stojącej na parapecie na lotnisku w Petersburgu tuż przed tragiczną katastrofą rosyjskiego samolotu, który w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach, rozbił się na Synaju.

REKLAMA
Darina Gromowa to najmłodsza spośród ponad 200 ofiar sobotniej katastrofy lotniczej. Wpatrzona w stojące w oddali samoloty 10 miesięczna dziewczynka wraz z rodzicami miała się udać na wymarzone wakacje do Egiptu. Rodzice dziecka byli szczęśliwym małżeństwem od zaledwie roku.
Jak podają rosyjskie serwisy informacyjne rodzina zadecydowała, że wezmą maleńką córkę do Szarm-el-Szejk, pomimo sprzeciwu babci dziewczynki, która nalegała, aby polecieli sami bez dziecka. Jednak rodzice stanowczo odmówili nie wyobrażając sobie wakacji bez ukochanej pociechy.
Tragiczna historia najmłodszej pasażerki poruszyła internautów, którzy udostępniają zdjęcie w sieci i składają kondolencje jej bliskim. Łącznie z załogą samolotu, na pokładzie było 224 osoby, w tym siedemnaścioro dzieci. Do dziś bliscy ofiar katastrofy przybywają na lotnisko w Pułkowie w Petersburgu, aby uzyskać jakiekolwiek informacje o swoich bliskich. Samolot rozbił się w Egipcie. Złamał się na pół. Zginęli wszyscy. A przyczyny katastrofy są na razie nieznane.
Źródło: Russia Today

Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl