Czy Samuel Pereira przejdzie do polityki?
Czy Samuel Pereira przejdzie do polityki? Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta

W mediach społecznościowych występują pewne prawidłowości dotyczące dziennikarzy. Często czyjeś pojawienie się lub odejście z Twittera wiązało się z przejściem z mediów do polityki. Czy tak samo będzie z Samuelem Pereirą? Dziś dziennikarz usunął swoje konto na TT, co wyzwoliło falę plotek. Sam dziennikarz tylko je wzmacnia.

REKLAMA
Samuel Pereira jest znany z łamów "Gazety Polskiej" i swoich propisowskich sympatii. Jeszcze wczoraj dziennikarz komentował na Twitterze informacje o rzekomych taśmach z podsłuchami polityków PiS. Stwierdził, że byłoby zabawnie gdyby okazało się, że te wszystkie informacje pochodzą od Romana Giertycha.
Pereira zapowiedział, że jeszcze dziś poda informację o swoich zamiarach. Dziennikarz zaprzecza plotkom, że ma zostać rzecznikiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Nie chce także komentować pogłosek o możliwości objęcia stanowiska rzecznika lub członka gabinetu politycznego w Ministerstwie Sprawiedliwości.
– Żadna z osób, które kolportują plotki na mój temat, nie konsultowała tego ze mną. Dementowanie każdej pogłoski o sobie nie miałoby sensu. Najgłośniejsza jest chyba plotka o tym, że miałbym zostać rzecznikiem MSZ. Otóż zaprzeczam – powiedział "Onetowi".
Spekulacje dotyczące dalszych planów dziennikarza nie są bezpodstawne. Marek Magierowski z "Do Rzeczy" usunął konto na Twitterze, gdy miał zacząć pracę w Kancelarii Prezydenta. Z kolei Małgorzata Sadurska założyła konto na TT, gdy dowiedziała się, że zostanie szefem Kancelarii Prezydenta. Konto założyła także Elżbieta Witek, obecnie rzeczniczka PiS.