Robert Winnicki dzięki sojuszowi z Pawłem Kukizem wprowadził grupę nacjonalistów do Sejmu.
Robert Winnicki dzięki sojuszowi z Pawłem Kukizem wprowadził grupę nacjonalistów do Sejmu. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Wygląda na to, że lider narodowców Robert Winnicki zawodzi sporą część sympatyków jego organizacji. – Nie należy stosować przemocy. W tym, że został pobity człowiek nie ma nic radosnego – stwierdził szef Ruchu Narodowego w rozmowie z Moniką Olejnik na antenie Radia ZET. W ten sposób odniósł się on do powszechnej wśród polskich nacjonalistów radości z tego, iż kilka dni temu w centrum Poznania doszło do brutalnego ataku na Syryjczyka.

REKLAMA
Robert Winnicki
Ruch Narodowy, poseł klubu Kukiz'15

Ubolewam, że pojawiają się takie niecenzuralne komentarze, które nie odpowiadają poziomowi debaty publicznej...

To komentarz Roberta Winnickiego do ataku grupy poznaniaków na 31-letniego George'a z Syrii. Mężczyzna do Polski przyjechał już 3 lata temu i podobno dotąd czuł się w tym kraju bezpiecznie. Aż do 3 listopada, kiedy to został dotkliwie pobity w biały dzień w samym centrum Poznania. Wracał z pracy do domu, gdy nagle został okrążony przez trzech mężczyzn. Byli bardzo agresywni. – Co tu robisz śmieciu? Sp... z Polski muzułmaninie! – krzyczeli. Katowaniu George'a przyglądał się tłum mieszkańców Poznania.
Obojętni nie pozostali jednak internauci. Szczególnie ci, komentujący pobicie na facebookowej stronie Ruchu Narodowego, który zamieścił link do artykułu na ten temat. Sympatycy Ruchu szybko zaczęli prześcigać się w pochwałach dla poznaniaków, którzy zaatakowali innego człowieka tylko ze względu na to, że nie spodobał im się jego odcień skóry.
Robert Winnicki przekonywał Monikę Olejnik, że jest gotów przeprosić za tego typu słowa jego rosnącego w siłę elektoratu, ale jednocześnie przypomniał, iż na Facebooku dziennikarki również padają skrajnie nienawistne słowa, którymi jej fani krytykują prawicę.
– Jestem krytyczny wobec nienawistnych komentarzy, natomiast ja chciałem w takim razie zapytać Panią redaktor, czy Pani podpisuje się pod wpisami na swoim profilu facebookowym. Na przykład pod ostatnim postem pojawiły się takie wpisy pod adresem prezydenta RP: "ministrant i kartofel, a reszta buraki", "spalić", "pajac" – stwierdził narodowiec.

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

Źródło: RadioZET.pl