
Nowy warszawski drapacz chmur będzie miał aż 310 metrów. Pałac Kultury i Nauki ma "tylko" 230,67 metrów. Oznacza to, że budynek, który powstanie u zbiegu ulic Chmielnej i Jana Pawła II będzie najwyższy w Polsce. Co więcej, nie będzie miał w sobie równych w całej Unii Europejskiej.
REKLAMA
Inwestycję prowadzi firma HB Reavis. To deweloper ze słowackim kapitałem, który w ostatnich kilku latach intensywnie inwestował w polskiej stolicy. Firma dostała już decyzję o warunkach zabudowy dla budynku o wysokości 230 metrów, na szczycie którego będzie iglica o wysokości 80 metrów, która ma być integralnym przedłużeniem wieżowca.
HB Reavis kupiło trapezową działkę, która ulokowana jest naprzeciwko Dworca Centralnego, cztery lata temu od PKP za 171 milionów złotych. Tak duże przedsięwzięcie musi również zachwycać wyglądem. Dlatego projektantem budynku ma być Norman Foster, architektoniczna gwiazda. Foster jest autorem biurowca Metropolitan przy warszawskim placu Piłsudskiego i owalnego wieżowca w centrum Londynu - Gherkina, w swoim portfolio ma również projekt szklanej kopuły niemieckiego parlamentu.
Na działce u zbiegu Chmielnej i Jana Pawła II powstaną trzy budynki, dwa niższe i 310-metrowy wieżowiec. Drapacz chmur ma zawierać 63,8 tysiące metrów kwadratowych biur, a dodatkowe budynki mają oferować dodatkowych około 40 tysięcy metrów kwadratowych. Pod kompleksem deweloperzy przewidują miejsce na pięciopiętrowy parking dla ponad tysiąca samochodów.
Budynek nie będzie uciążliwy dla mieszkańców okolicznych domów - plany zakładają, że będzie mieć nieregularne kształty, aby przepuścić jak najwięcej światła słonecznego do ulicy Chmielnej. HB Reavis nie ujawnia kiedy dokładnie powstanie biurowiec, ponieważ firma czeka jeszcze na uzyskanie pozwolenia na budowę.
Dziś tytuł najwyższego budynku w Polsce należy do Pałacu Kultury i Nauki, którego wysokość wraz z iglicą przekracza 230 metrów. W Unii Europejskiej króluje londyński budynek The Shard, który ma "zaledwie" 306 metrów.
Źródło: Gazeta Wyborcza
