Carly Rae Jepsen postanowiła dać światu nowocześniejszą wersję nieśmiertelnego świątecznego przeboju "Last Christmas" grupy Wham.
Carly Rae Jepsen postanowiła dać światu nowocześniejszą wersję nieśmiertelnego świątecznego przeboju "Last Christmas" grupy Wham. Fot. YouTube.com/CarlyRaeJepsenVEVO

"Last Christmas" grupy Wham rozbrzmiewające w radiu i głośnikach galerii handlowych to taki sam nieodłączny element współczesnego Bożego Narodzenia, co słynna reklama Coca-Coli i "Kevin sam w domu" w telewizji. Radiostacje świątecznym hitem współautorstwa George'a Michaela potrafiły jednak zanudzać tak bardzo, że dziś wielu robi przed świętami wszystko, by tej melodii nie usłyszeć. Na nowo do "Last Christmas" być może przekona ich jednak ta młoda Kanadyjka.

REKLAMA
Carly Rae Jepsen większość fanów muzyki rozrywkowej zna przede wszystkim z jej hitu lata 2011 roku, którym była piosenka "Call Me Maybe". Przez ostatnie lata o tej 29-latce z Kanady było na świecie ciszej, ale właśnie wraca z ciekawym świątecznym prezentem. To cover "Last Christmas" zespołu Wham, który zaaranżowano tak, iż w utworze został cały najlepszy klimat, ale zniknęły irytujące wielu oznaki, iż pochodzi ona z "obciachowych" lat 80-tych. Posłuchajcie sami:

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl