Fot. Screen/Twitter

Miasto Roubaix na północy Francji. Tu doszło do strzelaniny. Nie wiadomo dokładnie dlaczego, nie wiadomo dokładnie nic. Lokalne serwisy informują tylko o uzbrojonych napastnikach, którzy wzięli zakładników. Wśród zakładników ma być szef miejscowego banku oraz jego rodzina.

REKLAMA
Według pierwszych doniesień strzelanina nie ma nic wspólnego z zamachami w Paryżu. Ani z alertem, jaki w ostatnich dniach belgijskie władze ogłosiły dla Brukseli i całego regionu. Na miejsce natychmiast skierowano dodatkowe siły policji, cały teren został otoczony przez policjantów. Serwisy informowały o kilkunastu rannych osobach. Wszystko wskazywało na napad rabunkowy na stacji benzynowej.
Jak informuje TVN24, zakładników mieli wziąć przestępcy po nieudanej ucieczce z miejsca napadu. Zabarykadowali się w pobliskim domu.
Źródło:TVN24