Wesołe miasteczko w centrum Prypeci
Wesołe miasteczko w centrum Prypeci Fot. Bartosz Malak

Po katastrofie w Czarnobylu wydzielono Strefę Zamkniętą o powierzchni ponad 4 tysięcy kilometrów kwadratowych. Dziś stanowi ona ciekawą atrakcję turystyczną – pozostawione przedmioty i opuszczone obiekty zastygły w miejscu na dziesięciolecia. Przedstawiam swoje wrażenia z wizyty w jednym z najbardziej opuszczonych miejsc na świecie. Na zdjęciach uwieczniłem miasto Prypeć wraz z okolicznymi wioskami oraz wnętrze byłej Elektrowni Jądrowej.

REKLAMA
Tak wygląda dziś wnętrze szkoły podstawowej w Czarnobylu
Tak wygląda dziś wnętrze szkoły podstawowej w Czarnobylu Fot. Bartosz Malak
Tak wygląda dziś szkoła podstawowa w Czarnobylu. W czasie ewakuacji ktoś zostawił maskę przeciwgazową.
Przedszkole w Kopaczi
Przedszkole w Kopaczi Fot. Bartosz Malak
Przedszkole w Kopaczi
Przedszkole w Kopaczi Fot. Bartosz Malak
Najbardziej napromieniowana została wieś Kopaczi, stąd podjęto decyzję o jej zniszczeniu. Zachowały się po niej nieliczne ślady, w tym napawające grozą przedszkole z pozostawionymi łóżeczkami i lalkami.
Jedno z przedszkoli na terenie Prypeci.
Jedno z przedszkoli na terenie Prypeci. Fot. Bartosz Malak
A to jedno z kilkunastu przedszkoli na terenie Prypeci. Na podłogach wciąż walają się w pośpiechu pozostawione zabawki, książki, czy ubranka.
W nielicznych chatkach na terenie Strefy wciąż można zobaczyć przedmioty codziennego użytku.
W nielicznych chatkach na terenie Strefy wciąż można zobaczyć przedmioty codziennego użytku. Fot. Bartosz Malak
Oto wnętrze chatki w jednej z ewakuowanych wsi na terenie Strefy. Duża część chat została splądrowana, spalona lub po prostu się rozpadła pod wpływem działania czynników atmosferycznych. W nielicznych można wciąż zobaczyć przedmioty codziennego użytku, jak kubki, ubrania, lampy oraz pamiątki po dawnych mieszkańcach, np. zdjęcia czy listy.
Eksperymentalna ferma ryb w Czarnobylu
Eksperymentalna ferma ryb w Czarnobylu Fot. Bartosz Malak
Eksperymentalna ferma ryb, wcześniej zakład rybny w Czarnobylu. Po katastrofie prowadzono tam badania nad wpływem radiacji na organizmy wodne. Skażonymi rybami ze zbiornika nieopodal karmiono zwierzęta futerkowe. Z powodu braku wyników fermę zamknięto.
Wnętrze szpitala w Prypeci
Wnętrze szpitala w Prypeci Fot. Bartosz Malak
Wnętrze szpitala w Prypeci
Wnętrze szpitala w Prypeci Fot. Bartosz Malak
Szpital w Prypeci, jedna z najbardziej znanych budowli w mieście. W budynkach wciąż stoją lekarstwa, łóżka czy fotele ginekologiczne.
Wnętrze szpitala w Prypeci
Wnętrze szpitala w Prypeci Fot. Bartosz Malak
W piwnicach szpitala znajdują się mocno napromieniowane skafandry strażaków biorących udział w gaszeniu bloku nr 4, zaraz po wybuchu.
Wesołe miasteczko w Prypeci
Wesołe miasteczko w Prypeci Fot. Bartosz Malak
Wesołe miasteczko w centrum Prypeci. Otwarcie parku planowano na 1 maja 1986 roku, kilka dni przed ewakuacją całego miasta.
Diabelski młyn w Prypeci.
Diabelski młyn w Prypeci. Fot. Bartosz Malak
Diabelski młyn nigdy nie zabrał żadnego dziecka na przejażdżkę... Jest to jeden z najbardziej znanych obiektów opuszczonego miasta.
Pokój w jednej ze szkół podstawowych w Prypeci
Pokój w jednej ze szkół podstawowych w Prypeci Fot. Barosz Malak
Pokój w jednej ze szkół podstawowych w Prypeci
Pokój w jednej ze szkół podstawowych w Prypeci Fot. Bartosz Malak
W jednej ze szkół podstawowych w Prypeci znajduje się pokój, w którym na podłodze leżą setki masek przeciwgazowych. W tamtym czasie w ZSRR większość budynków użyteczności publicznej posiadała w magazynach odpowiednią ilość sprzętu, mającego na celu ochronę mieszkańców podczas ataku wrogiego kraju.
Koszary nieopodal radaru Duga.
Koszary nieopodal radaru Duga. Fot. Barosz Malak
Koszary nieopodal radaru Duga, potocznie zwanego Okiem Moskwy. Ten duży odbiornik miał służyć wykrywaniu wrogich rakiet lecących w kierunku ZSRR.
Zakłady Jupiter w Prypeci.
Zakłady Jupiter w Prypeci. Fot. Bartosz Malak
Zakłady Jupiter w Prypeci. Oficjalnie produkowano tam radiomagnetofony, choć nieoficjalnie mówiono, że w fabryce przetwarzano paliwo jądrowe do bomb.
Chwytak, którym zbierano pozostałości bloku nr 4, jeden z najbardziej napromieniowanych przedmiotów w Strefie.
Chwytak, którym zbierano pozostałości bloku nr 4, jeden z najbardziej napromieniowanych przedmiotów w Strefie. Fot. Bartosz Malak
Chwytak, którym zbierano pozostałości bloku nr 4, w tym grafitu i resztki paliwa jądrowego. Jeden z najbardziej napromieniowanych przedmiotów w Strefie. Chwytak znajduje się na małym składowisku robotów biorących udział w likwidacji.
Drzwi do bloku nr 4.
Drzwi do bloku nr 4. Fot. Bartosz Malak
Drzwi do bloku nr 4. Tymi drzwiami można dostać się do bloku nr 4, tego samego, w którym doszło do wybuchu wodoru 26 kwietnia 1986 roku, doprowadzając do jednej z największych katastrof jądrowych w historii ludzkości. W pobliżu drzwi, promieniowanie kilkadziesiąt razy przekracza choćby to w Warszawie.
Basen Lazur w Prypeci.
Basen Lazur w Prypeci. Fot. Bartosz Malak
Basen Lazur w Prypeci. Jeden z najbardziej charakterystycznych budynków w mieście. Niegdyś chluba Prypeci. Dziś ciężko dojrzeć budowlę wśród gęstej roślinności.
Zapraszam na moją stronę internetową oraz profil na Facebooku.