
Prawo i Sprawiedliwość po objęciu rządów dokonuje błyskawicznych zmian, wciąż krytykując to, co działo się przez ostatnie kilka lat. Pisarka Maria Nurowska postanowiła w tej sprawie wystosować list otwarty do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. "Teraz proszę Pana, aby zakończył Pan swoją krucjatę przeciwko Platformie Obywatelskiej, partia ta poniosła klęskę, zresztą na własne życzenie, i wygląda to na kopanie leżącego" – czytamy.
Słowa o tragicznym stanie naszego państwa, które płyną z ust polityków PiS, nie cichną. – Musimy dzisiaj działać bardzo energicznie. Polska jest w bardzo złym stanie – powiedział Jarosław Kaczyński w ostatnim wywiadzie.
My, Pańscy rodacy, normalni ludzie, jesteśmy już zmęczeni tym "podnoszeniem Polski ze zgliszcz". Proszę, aby w swoim niszczycielskim zapale się Pan zatrzymał. Depcząc najwyższe autorytety, wyrządza Pan krzywdę Ojczyźnie, a także sobie, bo za cztery lata Prawo i Sprawiedliwość przegra wybory i, parafrazując słowa poety, "zostanie po nim złom żelazny i głuchy, drwiący śmiech pokoleń". Czytaj więcej
Pisarka w liście otwartym, który zamieściła „Gazeta Wyborcza”, zaznacza swoje zmęczenie sytuacją i obawy. Nie jest w tym jedyna, o czym pisał Krzystof Majak. Jedna z jego rozmówczyń powiedziała: – Nowa władza działa tak szybko, że pierwsze co robię rano to wchodzę na portale i sprawdzam kogo zamknęli, co znowu uchwalili pod osłoną nocy. Takich ludzi zmęczonych i zdenerwowanych sytuacją polityczną w kraju jest coraz więcej, niezależnie od wieku, płci, czy miejsce zamieszkania.
Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl
