Wpadka norweskiej biegaczki. Myślała, że wbiega na metę... 2,5 km za wcześnie. Jej mina bezcenna

Wpadka norweskiej biegaczki. Myślała, że wbiega na metę... 2,5 km za wcześnie. Jej mina bezcenna
Wpadka norweskiej biegaczki. Myślała, że wbiega na metę... 2,5 km za wcześnie. Jej mina bezcenna Ski Team Norge Fan Club / YouTube.com
Heidi Weng stała się gwiazdą biegu na 10 km stylem klasycznym w Kuusamo. Jej "zabawny" zdaniem niektórych komentatorów, choć tak naprawdę smutny błąd rozchodzi się po internecie bardziej, niż wieść o zwycięzcy. Wszystko przez wpadkę, którą zaliczyła wbiegając na metę... o jedno kółko za wcześnie.



Obserwatorzy biegu byli mocno zdziwieni widząc, z jaką determinacją Norweżka kończy trzecie kółko. Tym większe było ich zdziwienie, gdy tuż po rozpoczęciu czwartego położyła się na śniegu. Ma to się jednak nijak do zaskoczenia, które malowało się na twarzy samej Heidi Weng, kiedy zorientowała się, że pozostałe zawodniczki biegną dalej...
Norweżka dość późno zorientowała się, jak wielki błąd popełniła - zbyt późno. Wróciła na trasę, ale tak naprawdę było już po wszystkim. Mimo pocieszeń koleżanek i kolegów, po biegu była załamana. Bieg wygrała Therese Johaug, a Weng była ostatecznie dziewiąta.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Pisał o "tęczowej zarazie". Stał się męczennikiem na prawicy
0 0Dlaczego wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu