Pożar w kairskim klubie. 16 osób nie żyje.
Pożar w kairskim klubie. 16 osób nie żyje. Fot. Kadr z YouTube / news youm777

Dziś rano doszło do zamachu w dzielnicy Aguza w centrum stolicy Egiptu – ktoś wrzucił koktajl Mołotowa do klubu nocnego i restauracji. 16 osób zginęło w wyniku spłonięcia żywcem lub zatrucia się dymem. Jeden z funkcjonariuszy ze służb bezpieczeństwa twierdzi, że sprawcą był zwolniony niedawno pracownik lokalu.

REKLAMA
Egipskie służby bezpieczeństwa poinformowały, że do ataku doszło około godziny 5 nad ranem. Klub mieścił się pod ziemią i nie miał wyjść ewakuacyjnych, przez co wielu ludzi spłonęło żywcem lub zatruło się dymem. Jeden z funkcjonariuszy podejrzewa byłego pracownika lokalu. MENA, egipska agencja informacyjna, poinformowała z kolei, że jeden z anonimowych pracowników służb bezpieczeństwa wspomniał o trzech motocyklistach, którzy rzucali koktajlami Mołotowa w okolicach klubu.
Agencja poinformowała też, że wcześniej policjanci poszukiwali dwóch mężczyzn, których podejrzewali o zamach. Chociaż Egipt jest regularnie nękany przez ataki ekstremistów, to zamachy na kluby nocne należą do rzadkości.
źródło: "The Telegraph"

Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl