
Janusz Lewandowski przestrzega przed polityką Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem. może doprowadzić do izolacji międzynarodowej, a także do katastrofy finansów publicznych. Europoseł Platformy Obywatelskiej i były unijny komisarz w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" mówił, że "działania rządu zaczynają budzić niepokój i mogą wywołać konsekwencje."
REKLAMA
Zaznaczył, że Polska może stać się krajem-kłopotem w Unii Europejskie. Dodał też, że związane jest to między innymi ze sprawą Trybunału Konstytucyjnego, czy niezależnością mediów i banku centralnego. Polityk snuł też czarne scenariusze. Ocenił, że Komisja Europejska może nawet obciąć fundusze dla Polski lub zawiesić nasz kraj w prawach członka UE. Możliwą izolację porównał do traktowania Polski, jak "czarnego ludu Europy."
Lewandowski, który z wykształcenia jest ekonomistą skrytykował również socjalne propozycje PiS. Uważa, że wzrost deficytu budżetowego będzie "bezzasadny". Propozycje zwiększenia budżetu są bowiem podyktowane chęcią rozdawnictwa pieniędzy. Jego zdaniem, znalezienie 500 zł na dziecko "zmusza do manewrów budżetowych i finansowych, które niszczą wiarygodność Polski". Europoseł spekulował nawet, że środki na program mogą znaleźć się z dodruku pieniędzy, co będzie możliwe po "zamachu na NBP".
Polityk PO twierdzi, że Polska będzie upodobniała się do Grecji wątpliwymi rozwiązaniami socjalnymi. Podkreślił, że podobnie grecki rząd również dodatkowych wpływów podatkowych szukał bowiem w hipermarketach i bankach. Janusz Lewandowski twierdził, że rząd zamienił się w wyszukiwarkę pieniędzy, która myśli tylko "z której kieszeni podatnika można je wycisnąć lub też z jakiego rejonu gospodarczego". Zwrócił uwagę, że już teraz rząd PiS nowelizuje ustawę budżetową, przyznając, że będzie większy deficyt. Europoseł Lewandowski znany jest ze swojego technokratycznego podejścia. Swego czasu krytykował nawet ministra finansów w rządzie PO Jacka Rostowskiego.
Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl
źródło: Polskie Radio
