"Igrzyska Śmierci"... doczekają się kontynuacji? Możliwy sequel i prequel

Czy fani dowiedzą się, kto walczył przed Katniss?
Czy fani dowiedzą się, kto walczył przed Katniss? Fot. Screen / Youtube
Filmowa seria przygód Katniss Everdeen wcale nie musi się kończyć. Okazuje się bowiem, że jest szansa na sequel i prequel. "Igrzyska Śmierci" to cztery ekranizacje – ostatnia niedawno zagościła na ekranach kin, zarabiając już ponad 500 mln dolarów.


Najpierw była bestsellerowa powieść Suzanne Collins, później obraz z Jennifer Lawrence w roli głównej. Premiera pierwszej części odbyła się w marcu 2012, ostatniej - w listopadzie 2015. Katniss Everdeen, czyli "Kosogłos", prowadzący do zwycięstwa lud Panem, stała się ikoną młodych feministek. Pełnokrwista bohaterka podbiła serca milionów, podobnie jak jej odtwórczyni, laureatka Oscara 24-letnia Lawrence.
"Igrzyska Śmierci: Kosogłos" miał zamknąć kasową serię. Teraz pojawiła się informacja, że niekoniecznie. Dyrektor wytwórni Lionsgate Jon Feltheimer jest otwarty na kontynuację. – Aktywnie pracujemy nad pomysłami i myślimy o możliwościach realizacji prequela oraz sequela – miał powiedzieć. Te słowa mogą cieszyć fanów, którym brakowało aren w ostatniej odsłonie filmu. Znajdują się też jednak sceptycy, a ci nie wyobrażają sobie ciągu dalszego "Igrzysk...".

Oficjalnie jednak Lionsgate nie podjął wiążącej decyzji. Z drugiej strony, historia walki między brutalną władzą a buntowniczą dziewczyną, przyniosła tak ogromne zyski, że nie zdziwi jeśli powstanie jej nowa część.

źródło: Arts.Mic

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Trenuje, boksuje, rozwala w sumo. Tego niesamowitego robota stworzyli polscy studenci
Volkswagen 0 0Ciężarówka jak pociąg? Dzięki tej "elektrycznej" autostradzie nie jest to już science fiction
POLECAMY 0 0Franek Sterczewski zdradza plan na działanie w Sejmie. I opowiada, jak wyglądał "chrzest" w TVP
0 0Tak odpowiedziała na zaproszenie Dudy. Reakcja europosłanki PO zwróciła uwagę bułgarskiej prawniczki