Urząd wojewódzki w Krakowie nie wygląda już tak samo, jak kiedyś.
Urząd wojewódzki w Krakowie nie wygląda już tak samo, jak kiedyś. Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Kraków żegna się z Europą... Takie smutne wrażenie można odnieść na widok tego, iż z masztów małopolskiego urzędu wojewódzkiego zniknęły właśnie symbole tego, że region należy do Unii Europejskiej. Nowy wojewoda małopolski Józef Pilch wprowadza w ten sposób w swoim regionie antyunijną linię zapoczątkowaną na szczeblu centralnym przez Beatę Szydło, która pierwsza odrzuciła europejskie symbole w Kancelarii Premiera.

REKLAMA
Oburzenia takim afrontem Krakowa wobec Unii Europejskiej nie kryje były marszałek województwa małopolskiego Marek Sowa. "Myślałem, że będziemy mieć choć trochę mądrzejszego wojewodę" – komentował na Twitterze.
"Szmata" po Platformie...
Prawo i Sprawiedliwość tymczasem próbuje wiązać symbole europejskie tylko z poprzednią ekipą rządzącą, której Polacy podziękowali 25 października. Pierwsza uczyniła to premier Beata Szydło, która powiedziała "nie" symbolice europejskiej, bo uznała, iż "najpiękniejsze są biało-czerwone flagi".
To jednak jedynie realizacja idei, którą już kilka lat temu przedstawiła prof. Krystyna Pawłowicz. – Ustawa o godle, barwach narodowych i hymnie RP przewiduje, że godne eksponowanie i cześć należy się polskiej fladze. Ciągłe eksponowanie jej łącznie z jakąś unijną szmatą obraża nasze symbole – stwierdziła w jednym z wywiadów.

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

źródło: LoveKrakow.pl