Star Citizen ma stać się nową jakością w grach komputerowych.
Star Citizen ma stać się nową jakością w grach komputerowych. fot. materiały prasowe

Zebrać 100 mln dolarów na projekt? Wydaje się to astronomiczną kwotą i o astronomię właściwie chodzi. Twórcy chcą bowiem stworzyć cyfrowy kosmos, który będzie niemal nieograniczony.

REKLAMA
Star Citizen to projekt zespołu Chisa Robertsa, twórcy słynnego Wing Commandera, w który do dzisiaj grają miliony. W kampanii crowdfundingowej prowadzonej w 2012 roku na stronie Kickstarter zebrano jednak niewystarczającą kwotę. Od tego czasu na stronie projektu można kupować przyszłe statki kosmiczne czy wyposażenie. Łącznie gra zebrała właśnie 100 mln dolarów. Wciąż jednak nie wiadomo, czy ta kwota okaże się wystarczająca.
Star Citizen ma być pierwszą grą, gdzie będzie można poruszać się po całym kosmicznym uniwersum. Bohater będzie mógł zarówno prowadzić interesy, odkrywać nowe planety, jak i kierować statkami kosmicznymi i strzelać w konwencji FPP.
Gra miała mieć swoją premierę w listopadzie 2014 roku, ale ta jest wciąż odkładana. Zespół pracujący nad projektem na razie raczy fanów trailerami i modułami udostępnianymi do gry. Są one jednak tylko skromną częścią powstającej platformy, która ma być największym światem stworzonym w wirtualnej rzeczywistości. Aktualnie mówi się o premierze pod koniec 2016 roku, ale nie wiadomo czy ten termin będzie dotrzymany.
Źródło: onet.pl

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl