Katedra Notre-Dame w Paryżu.
Katedra Notre-Dame w Paryżu. Fot. PublicDomainPictures/http://bit.ly/1JrCpgh/PD

Szef francuskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Bernard Cazeneuve zapowiedział, że jego rząd zamierza wzmocnić środki bezpieczeństwa przed kościołami w okresie świąt Bożego Narodzenia. Władze obawiają się kolejnych ataków terrorystycznych. Żadne informacje nie wskazują na to, że podobne obostrzenia zapanują także w naszym kraju. Czy oznacza to, że powinniśmy się czuć bezpieczni?

REKLAMA
Nie zdradzono na czym dokładnie mają polegać wszystkie tego typu działania. Wiadomo jakkolwiek, że w kościołach mają być otwierane tylko jedne drzwi, co ma pozwolić lepiej nadzorować przepływ wychodzących i wchodzących osób. Być może wierni będą również poddawani w tym momencie osobistej kontroli.
Minister przy tej okazji zdradził również, że kamery przemysłowe w pociągach we Francji zostały zintegrowane z systemem, który będzie potrafił rozpoznać zagrożenie terrorystyczne. W kraju po atakach w Paryżu cały czas panuje stan wyjątkowy. Ulice patroluje dużo większa ilość służb bezpieczeństwa niż zwykle. Jak już pisała Kalina Chojnacka obawy przed zamachami znacznie przyczyniły się do fenomenalnego wyniku radykalnej prawicy w ostatnich wyborach regionalnych.
źródło: "Daily Mail"

Napisz do autora: manuel.langer@natemat.pl