Polacy "najgorszego sortu" znowu wyrażają niezadowolenie, chcą odwołania rządu Beaty Szydło
Polacy "najgorszego sortu" znowu wyrażają niezadowolenie, chcą odwołania rządu Beaty Szydło Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Niezadowolenie można dziś wyrazić na wiele sposobów. Polacy, którym nie podobają się roszady PiS, wychodzą na ulice i składają petycje. W sieci pojawiła się kolejna – najwyraźniej jako reakcja po przyjęciu nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Miarka musiała się przebrać, a jeśli wyjścia i transparenty nic nie dają, trzeba wytoczyć cięższe działa.

REKLAMA
Polacy wyznają zasadę: Jeśli nie drzwiami, to oknem. W wypadku walki z PiS jest nim internet. Jak pisaliśmy, dopiero co złożyli pozew przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Uznali, że ten naruszył ich dobra osobiste, a zrobił to mówiąc o "Polakach najgorszego sortu". Ci zażądali m.in. publicznych przeprosin i 100 tys. złotych na rzecz fundacji Rak'n'Roll. Teraz chcą jeszcze więcej – oczekują, że Senat odbierze władzę jego partii.
Obywatele RP, avaaz.org

My naród, obywatele państwa demokratycznego jakim jest Rzeczpospolita Polska w związku z ostatnimi wydarzeniami w naszym kraju, które destabilizują wewnętrzny spokój oraz kompromitują Polskę na arenie międzynarodowej występujemy z wnioskiem do Szanownego Senatu o zwołanie ogólnonarodowego referendum w sprawie skrócenia kadencji parlamentu RP i ponowne przeprowadzenie wyborów parlamentarnych.

logo
500 tys. podpisów i petycja trafi do Senatu Fot. Screen / Avaaz.org
Autorzy petycji - którą można podpisać pod linkiem avaaz.org - przekonują, że rząd Beaty Szydło kłamał od momentu przejęcia sterów w kraju. Nie robi bowiem tego, co obiecała premier. Zgodnie z art. 104 konstytucji miała "rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli". Zamiast tego łamie prawo na "polecenie" Jarosława Kaczyńskiego, który chce "sprawować władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądową jednocześnie", nie będąc do tego zobligowanym przez naród. W związku z tym, obywatele mają prawo "domagać się skrócenia kadencji" rządu Beaty Szydło.
Cytowana petycja trafi do Senatu, gdy podpisze ją 500 tys. osób – a z minuty na minutę szanse na to są coraz większe.
źródło:avaaz.org

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl