
Internet, jako jedno z najszybszych i najszerszych źródeł informacji, potrafi też znakomicie wprowadzić w błąd. W 2015 roku nie obyło się bez wpadek, które okazały się pomyłkami, przeoczeniami, nadinterpretacjami, a może też po prostu z premedytacją wrzuconymi do sieci błędnymi informacjami. Niezależnie od przyczyny – tak internet wyprowadzał nas w tym roku na manowce.
REKLAMA
1. Wietnam, a nie Nepal
Zdjęcie dwuletniej dziewczynki w objęciach czteroletniego brata obiegło internet. Miały to być ofiary nepalskiego trzęsienia ziemi z kwietnia 2015 roku. Okazało się jednak, że fotografia była zrobiona w roku 2007 i to w dodatku w Wietnamie.
2. Tym razem Meksyk, a nie… Nepal
Film z trzęsienia ziemi pokazuje, co działo się z basenem podczas wstrząsów. Napisano, że jest to basen właśnie w Nepalu, który uchwyciła kamera przemysłowa. Jednak jak zauważyli internauci, film pochodzi z meksykańskiego hotelu, a nagrany został pięć lat wcześniej.
3. Uchodźca terrorysta?
Na fali kryzysu migracyjnego w sieci pojawiły się zdjęcia mężczyzny, który w lipcu 2014 roku miał być bojownikiem ISIS, zaś w sierpniu 2015 stawił się na granicy Macedonii, jako uchodźca. Okazało się jednak, że mężczyzna z islamskimi ekstremistami nie miał nic wspólnego. Był dowódcą w walczącej z syryjskim reżimem Wolnej Armii Syrii, o czym pisaliśmy w naTemat.
4. Chwilę przed atakiem w Bataclan
Kiedy światem zatrzęsła wiadomość o atakach terrorystycznych w Paryżu, w sieci pojawiło się zdjęcie pokazujące „chwilę przed strzelaniną”. Było to zdjęcia zrobione ze sceny koncertu zespoły Eagles of Death Metal, podczas którego doszło do masakry. Okazało się jednak, że jest to zdjęcie zrobione podczas jednego z wcześniejszych występów grupy w Dublinie.
5. Słodka zemsta… kampanią reklamową
Internet obiegły zdjęcia przepołowionego na pół samochodu i informacje o niestandardowym podziale także innych części majątku, jednego z niemieckich rozwodników. Miał on dosłownie podzielić wszystko na pół i wystawić na sprzedaż, a wszystko w ramach słodkiej zemsty. Kiedy zasięg jego działań ogarnął niemal 5 milionów użytkowników Youtube, okazała się to być sprytnie przeprowadzona kampania marketingowa , o czym informuje BBC
6. Drastyczne nagrania ISIS… tak działa propaganda
Pisaliśmy w naTemat o drastycznym filmiku, który przed kilkoma tygodniami pojawił się w internecie. Miała być na nim pokazana egzekucja około 200 dzieci. Okazało się to być jednak nagraniem sprzed roku, a dzieci to tak naprawdę byli więźniowie. Filmik został wykorzystany przez przeciwników ISIS w celach propagandowych.
7. Zdjęcie, film, rzeczywistość
Kolejną związaną z uchodźcami sprawą było zdjęcie, które obiegło cały świat. Interpretowano je jako brutalne zachowanie węgierskich policjantów. Dopiero później pojawił się w sieci filmik z całego zdarzenia, który rzucił na nie nowe światło. Okazało się, że to mężczyzna zachowywał się agresywnie, a reakcja władz wydawała się nie być przesadzona, o czym pisaliśmy w naTemat.
Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl
źródło: BBC
