
W Nowy Rok na świecie żyło 7,3 mld osób. Najwięcej w Chinach, drugie miejsce zajmują Indie. Amerykańskie biuro zajmujące się spisem ludności podaje, że przez najbliższe tygodnie co sekundę urodzą się 4 osoby, 2 zaś będą umierać. Wniosek jest jeden - przybywa nas!
REKLAMA
Światowa populacja wzrosła właśnie o 78 mln, czyli o 1,08 proc. Chiny i Indie wyprzedzają inne kraje pod względem liczby mieszkańców, bo to nacje ponad miliardowe. O wiele mniej spektakularnym wynikiem chwalą się USA (322,76 mln), Indonezja (255,9 mln), czy Brazylia (204,3 mln). Dziesiątkę najludniejszych na początku 2016 roku państw zamykają Rosja z 142, 4 mln obywateli i Japonia, gdzie mieszka ponad 126 mln osób.
Amerykanie stwierdzili, że 1 stycznia 2016 roku jest nas dokładnie 7 295 889 256. Mają oni też ciekawe wnioski na temat urodzeń i zgonów. Zdaniem naukowców zza oceanu, wkrótce na świat co chwila przychodzić będzie czwórka dzieci, a w tym czasie tylko dwoje osób umrze.
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
źródło: News Max
